 |
|
Przecież wiesz,ile dla mnie znaczysz.Nie zniszcz tego.
|
|
 |
|
Chcę żebyś była szczęśliwa. Żałuję, że nie ze mną. / chuck bass♥
|
|
 |
|
nie pytaj. nie chcesz znać prawdy
|
|
 |
|
Niby nie chcę mieć Cię jako chłopaka,ale chcę żebyś był,tak po prostu.Nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie.Potrzebuję Twojego głosu,dotyku.Chcę żebyś mnie przytulał,chcę spędzać z Tobą czas.Inaczej nie potrafię.Po prostu bądź.
|
|
 |
|
Bała się dnia,w którym on zdecyduje sie odejść,w którym tak po prostu zniknie z jej życia.Żyła z nia na dzień u boku mężczyzny,którego kochała,jednak z dziwną swiadomością,że on wkrótce odejdzie.Nie wierzyła,gdy mówił,ze kocha,nie wierzyła,gdy mówił,że teskni,nie wierzyła,gdy mówił,ze nigdy nie odejdzie.Mimo,że bardzo kochała nie wierzyła w jego dobre intencje,po prostu bała się miłości,którą on pragnął jej ofiarować.Nie myliła się.Pewnego dnia wrócił do domu,spakował walizkę,po czym wyjął kartkę i długopis i zaczął notować-Nie wierzyłaś mi,bo tak naprawdę nigdy mnie nie kochałaś,gdybyś kochała,wiedziałabyś,ze nie wyobrażam sobie życia bez Ciebie,ale wiedz,ze dłuzej nie wytrzymam.Poznałem kogoś,kto docenił mą miłość.Wierze,że i Ty kogoś takiego znajdziesz.Wybacz-I opuścił mieszkanie jednak napotykając ja na schodach.Delikatnie cmoknął ją w policzek i zbiegł ze schodów.Wiedziała,że właśnie nadeszła ta chwila.Wiedziała,że już go straciła..Wioedziala,że ma inną..|| pozorna
|
|
 |
|
Stała daleko od domu, pod stopami miała urwisko. Chłodny wiatr otulał mocno jej ciało. Zadrżała lekko. 'Najgorsze jest uczucie pustki i braku wiary, wiesz?' Powiedziała, zachrypniętym głosem. 'Tak tutaj głucho...Szum wiatru mocno owija się wokół mojej głowy, ale wciąż jest tu cicho, za cicho. Pogubiły się gdzieś słowa, nawet uczuć zabrakło. Wewnątrz mnie ból wciąż niemiłosiernie pulsuje, dając o sobie znać. A później zostaje ta bezradność. Wgniatające w ziemię uczucie nicości łapie mnie za dłonie i ciągnie w miejsce, do którego nie znam drogi. A dziś jestem tutaj. Bez wiary i głupiej nadziei.' Dokończyła zmęczonym szeptem. Przymknęła oczy, jakby wiedziała, co ma robić, jakby uspokajała serce. Mocny podmuch wiatru i głośny huk ciała o ziemię. Nieruchome niebo, wstrzymany świat.
|
|
 |
|
czym jest miłość ? - według matematyki : problemem . - według historii : wojną . - według chemii : reakcją . - według sztuki : sercem . - według mnie : tobą
|
|
 |
|
bądź przy mnie . niezależnie od pogody , miejsca , czasu . chce czuć twoją bliskość, to że jesteś tuż obok .
|
|
 |
|
Codziennie staram się naklejać uśmiech na twarz nie pokazując że jest na prawdę źle ze mną. Chowam miliony nie potrzebnych słów pod poduszką a łzy wylewam za okno. Wiesz jak to się nazywa? - Radzenie z rzeczywistością..
|
|
 |
|
Powietrze ma chemiczny smak . Leczę strach oddechem z Twoich ust , zaciągam się kolejny raz i trzymam tak w płuchach zapach Twój
|
|
 |
|
Mam taką straszną ochotę, położyć sie koło Ciebie, na Twoim łóżku, puścić jakiś film- może być nawet i horror, byleby oglądany koło Ciebie, przy Twoim sercu, przy Twoich ustach.
|
|
|
|