głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wadliwa

Patrzę na Twoją dziewczynę   jej ułożone włosy  lekki makijaż  obcisłą bluzeczkę  boski push up  słodki uśmiech i nachodzi mnie taka rozkmina  co Ty właściwie robiłeś przy mnie  koleś ? Przy mnie  która chodzi w ogromnych bluzach  z niesfornymi lokami na głowie przykrytymi kapturem  ciągle pyskuje i zasypia przy wersach Chady .

malyblondserek dodano: 4 grudnia 2011

Patrzę na Twoją dziewczynę - jej ułożone włosy, lekki makijaż, obcisłą bluzeczkę, boski push-up, słodki uśmiech i nachodzi mnie taka rozkmina, co Ty właściwie robiłeś przy mnie, koleś ? Przy mnie, która chodzi w ogromnych bluzach, z niesfornymi lokami na głowie przykrytymi kapturem, ciągle pyskuje i zasypia przy wersach Chady .
Autor cytatu: intelektualna

mam w oczach Ciebie  poznasz mnie po tym.

shithappiness dodano: 3 grudnia 2011

mam w oczach Ciebie, poznasz mnie po tym.

W miłości jak w tańcu czasem trzeba zrobić  odbijany .

betelgeza dodano: 3 grudnia 2011

W miłości jak w tańcu,czasem trzeba zrobić "odbijany".

 Jeśli teraz wyjdziesz to..to możesz już nigdy więcej nie wracać! krzyknęła i natychmiast pożałowała swych słów widząc jak On opuszcza mieszkanie..Szybko podbiegła do drzwi i przekręciła klucz w zamku.Po czym rzuciła się na łóżku i zaczęła szlochać.Żałowała słów które wypowiedziałą żałowała czynów których sie dopuściła i żałowała tego że go pokochała.Mówił że skrzywdzi mówił ze oszuka mówił że zdradzi.Mówił ale jednak dała mu szansę której nie wykorzystał.Kochał ją ale i inne kobiety.Przypadkowe kobiety.Płakała.Jednak zasnęła z braku sił.Myśląc że to sen obudziła sie następnego dnia w pustym samotnym mieszkaniu. To nie był sen mówił rozum. może jeszcze wróci odpowiedziało serce.    pozorna

pozorna dodano: 3 grudnia 2011

-Jeśli teraz wyjdziesz to..to możesz już nigdy więcej nie wracać!-krzyknęła i natychmiast pożałowała swych słów widząc jak On opuszcza mieszkanie..Szybko podbiegła do drzwi i przekręciła klucz w zamku.Po czym rzuciła się na łóżku i zaczęła szlochać.Żałowała słów,które wypowiedziałą,żałowała czynów,których sie dopuściła i żałowała tego,że go pokochała.Mówił,że skrzywdzi,mówił,ze oszuka,mówił,że zdradzi.Mówił,ale jednak dała mu szansę,której nie wykorzystał.Kochał ją,ale i inne kobiety.Przypadkowe kobiety.Płakała.Jednak zasnęła z braku sił.Myśląc,że to sen obudziła sie następnego dnia w pustym,samotnym mieszkaniu.-To nie był sen-mówił rozum._może jeszcze wróci-odpowiedziało serce. || pozorna

Potem odkryłem  że obojętność mniej boli.   Dr.House

zozolandia dodano: 3 grudnia 2011

Potem odkryłem, że obojętność mniej boli. / Dr.House

Budzisz się pośród czterech białych ścian  kolorowa rzeczywistość przemyka między kratami okna.. wychodzisz z pokoju  nie zamykasz drzwi   przecież nie mają klamek.. na korytarzu mijasz kilkadziesiąt dusz  każda ze smutnymi oczami  każda z inną historią.. Tutaj wszystkie dni są takie same  nie ma poniedziałków  piątków  niedziel  zmartwień  nauki  pracy  życia.. Egzystujesz kilka miesięcy pośród psychopatów jeszcze nie wiedząc  że jesteś jednym z nich. Codzienna dawka leków pozwala Ci zapomnieć  stwarza Ci swój własny  odosobniony świat.. Twoją wegetację przerwać może jedynie człowiek w białym kitlu.  proszę oto wypis  może pan wracać do domu . Bolesne zderzenie z rzeczywistością. Stoisz u drzwi do wolności  w ręce mocno ściskasz białą kartkę  czujesz na sobie przeszywające spojrzenia schizofreników.. oni wiedzą  że jeszcze tu wrócisz.. stąd nie ma ucieczki  kto raz tutaj trafił trafi i kolejny.. Obsypane mury psychiatryka to Twój drugi dom  dom w którym umrzesz.

slodka_idiotka dodano: 3 grudnia 2011

Budzisz się pośród czterech białych ścian, kolorowa rzeczywistość przemyka między kratami okna.. wychodzisz z pokoju, nie zamykasz drzwi - przecież nie mają klamek.. na korytarzu mijasz kilkadziesiąt dusz, każda ze smutnymi oczami, każda z inną historią.. Tutaj wszystkie dni są takie same, nie ma poniedziałków, piątków, niedziel, zmartwień, nauki, pracy, życia.. Egzystujesz kilka miesięcy pośród psychopatów jeszcze nie wiedząc, że jesteś jednym z nich. Codzienna dawka leków pozwala Ci zapomnieć, stwarza Ci swój własny, odosobniony świat.. Twoją wegetację przerwać może jedynie człowiek w białym kitlu. "proszę oto wypis, może pan wracać do domu". Bolesne zderzenie z rzeczywistością. Stoisz u drzwi do wolności, w ręce mocno ściskasz białą kartkę, czujesz na sobie przeszywające spojrzenia schizofreników.. oni wiedzą, że jeszcze tu wrócisz.. stąd nie ma ucieczki, kto raz tutaj trafił trafi i kolejny.. Obsypane mury psychiatryka to Twój drugi dom, dom w którym umrzesz.

facet się nie domyśli. jemu trzeba wszystko tłumaczyć. najlepiej dwa razy. raz żeby posłuchał  a drugi żeby zrozumiał   justchill

zozolandia dodano: 2 grudnia 2011

facet się nie domyśli. jemu trzeba wszystko tłumaczyć. najlepiej dwa razy. raz żeby posłuchał, a drugi żeby zrozumiał /justchill

Był typem chłopaka  który nigdy nie odmawiał  a nawet zgadzał się  bądź ustępował. Mogłam na niego liczyć zawsze i wszędzie. Najpiękniejsze jest to  że nadal mogę. Mimo tego wszystkiego co się wydarzyło.

zozolandia dodano: 2 grudnia 2011

Był typem chłopaka, który nigdy nie odmawiał, a nawet zgadzał się, bądź ustępował. Mogłam na niego liczyć zawsze i wszędzie. Najpiękniejsze jest to, że nadal mogę. Mimo tego wszystkiego co się wydarzyło.

'wcale nie kłamałem  gdy mówiłem o uczuciach.'

zozolandia dodano: 2 grudnia 2011

'wcale nie kłamałem, gdy mówiłem o uczuciach.'

Dostrzegł ją po drugiej stronie ulicy.Stała w grupce znajomych śmiejąc sie i rozmawiając głośno.Widział jak z zimna kołysze się raz w przód raz w tył i jak chucha ciepłym powietrzem w zmarznięte dłonie.Chciał podbiec i przytulić ją przekazując jej choć trochę swojego ciepła.Jednak wchodząc na ulicę cofnął się odwrócił i odszedł czym prędzej aby tylko go nie dostrzegła lecz nie zdążył.Widziała jak się cofa widziała jak przed nią ucieka.Stanęła wpatrując się w miejsce w którym on jeszcze przed sekundą stał.Delikatne łzy popłynęły po jej policzku.Wróciło wszystko.Ich wielka miłość narkotyki wypadek walka o przetrwanie.Całe ich wspólne życie.Wiedziała że gdy odchodził robił to dla niej ale chciała być z nim także w tych złych chwilach.Jednak on wyrzekł sie tej miłości.Odszedł.Po kilku miesiącach dowiedziała się o odwyku ale mimo to nie chciał wrócić mimo że kocha ją z całego serca bał się że spieprzy jej życie sobą.Zniknął pozostawiając jej kolejną walkę z samą sobą..   pozorna

pozorna dodano: 2 grudnia 2011

Dostrzegł ją po drugiej stronie ulicy.Stała w grupce znajomych śmiejąc sie i rozmawiając głośno.Widział jak z zimna kołysze się raz w przód,raz w tył i jak chucha ciepłym powietrzem w zmarznięte dłonie.Chciał podbiec i przytulić ją przekazując jej choć trochę swojego ciepła.Jednak wchodząc na ulicę cofnął się,odwrócił i odszedł czym prędzej,aby tylko go nie dostrzegła,lecz nie zdążył.Widziała jak się cofa,widziała jak przed nią ucieka.Stanęła wpatrując się w miejsce,w którym on jeszcze przed sekundą stał.Delikatne łzy popłynęły po jej policzku.Wróciło wszystko.Ich wielka miłość,narkotyki,wypadek,walka o przetrwanie.Całe ich wspólne życie.Wiedziała,że gdy odchodził robił to dla niej,ale chciała być z nim także w tych złych chwilach.Jednak on wyrzekł sie tej miłości.Odszedł.Po kilku miesiącach dowiedziała się o odwyku,ale mimo to nie chciał wrócić,mimo,że kocha ją z całego serca bał się,że spieprzy jej życie sobą.Zniknął pozostawiając jej kolejną walkę z samą sobą..|| pozorna

zamykam oczy i znikasz

zozolandia dodano: 2 grudnia 2011

zamykam oczy i znikasz

smutne piosenki przypominają to co stracone

zozolandia dodano: 2 grudnia 2011

smutne piosenki przypominają to co stracone

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć