 |
|
kiedy mówisz do mnie "słońce" traktuję to co nieco opacznie, ty jesteś jednym, a ja drugim końcem - daleko nam do siebie strasznie.
|
|
 |
|
a ty nie daj sobie wmówić,że fikcja jest prawdą!
|
|
 |
|
(...) a marzenia? MARZENIA SĄ CUDOWNE!
|
|
 |
|
Ile zaprzepaszczonych szans już się nie powtórzy nigdy? Ucz się wczorajszego dnia tak by na jutro zebrać siły. nikt nie zatrzyma zmian, coraz bliżej mamy finisz
Swemu życiu dodać barw by nie żałować żadnej chwili.
|
|
 |
|
Mówią, że mamy pecha dorastając w tych warunkach, ale z tak przejebanym dzisiaj ludzie nie boją się jutra. Miłość do tych miejsc sprawia, że dumnie stoję tutaj, przez to mogę życie przejść, choćby nawet w jednych butach.
|
|
 |
|
Nikt nie zna na szczęście sposobów.
|
|
 |
|
dziś po nocy przyjdzie noc i do mych drzwi zapuka,
zostanie ze mną na dłużej, mieszka w psychiki zaułkach.
|
|
 |
|
widzę Ciebie jak przez mgłę, czy to Twojej twarzy rysy?
czy na pewno się znaliśmy? czuję chłód, tracę zmysły.
|
|
 |
|
To proste - życie rzuca nam wyzwania. Postęp.
To klucz do przetrwania, odsłania co istotne.
Jest. Ciągle więc mimo, że chcą mnie zwieść.
Milionem potknięć, więc zawsze mogę podnieść się.
|
|
 |
|
Nie bój się żyć normalnie dziewczyno z patologii.
|
|
 |
|
nie krzyczysz, nie płaczesz, nie trzaskasz drzwiami, nawet nie przewracasz oczami
|
|
 |
|
kto temu wszystkiemu winien? no kto, Jak nie ja?
|
|
|
|