 |
|
a bez Niego? wszystko inne traci na znaczeniu, staje się jakby nieistotne dla życia, znikome dla umysłu i wręcz niedostrzegalne, dla wciąż ledwo słyszalnych, uderzeń serca. / endoftime.
|
|
 |
|
zaraz wyjdę z siebie i stanę obok uhhh
|
|
 |
|
Rób ten cholerny bałagan w moim życiu, bądź przyczyną moich łez, wypalanych papierosów, rób co tylko chcesz - ale bądź, przy mnie . ♥
|
|
 |
|
Napisz do niej, nic nie stracisz, a może ona też za Tobą tęskni . ♥
|
|
 |
|
wciąż czekam na ten dzień , gdy wstanę , zobaczę za oknem słońce i wiadomość od Ciebie , jak bardzo tęsknisz , kochasz i potrzebujesz .
|
|
 |
|
Dobrze mieć marzenia bo bez nich nic nie ma. ♥
|
|
 |
|
I być tą, o której marzysz. ♥
|
|
 |
|
Każda chwila spędzona z Tobą , jest czymś pięknym i cudownym , czymś czego nie da się opisać słowami ♥.
|
|
 |
|
Ja wiem, że nigdy nikt mi Ciebie nie odbierze, całkowicie w to wierzę, wypełniam Tobą moje wnętrze, oj nigdy w życiu nic mi Ciebie nie odbierze, z całych sił w to wierzę oddaję Tobie siebie .
|
|
 |
|
Nie wiedząc co robić usiadła na ławce. Księżyc oświetlał jej zapłakaną twarz, a wiatr delikatnie czesał jej włosy. Zamknęła oczy i myślała o `Nim ` o tym ci ich `łączyło`. Nie mogąc wytrzymać tego widoku szybko otworzyła oczy i go zobaczyła, jak siedzi obok niej i z jej policzka ociera łzy < 3
|
|
 |
|
Moje życie, albo cudze. Najpewniej jakieś wymyślone. Ulepione z lektur, niespełnień, starych filmów, niedokończonych wojen, zasłyszanych legend, niewyśnionych snów. Moje życie. Kotlet z białka i kosmicznego pyłu.
|
|
|
|