 |
|
Przestań to robić. Przestań pojawiać się, kiedy już wszystko sobie poukładałam. Przestań bywać w miejscach, do których idę, bo jestem pewna, że Cię tam nie spotkam. Przestań ze mną rozmawiać, bo już tego nie potrzebuję. Przestań mnie dotykać, bo przestało to być moim pragnieniem. Przestań pojawiać się i znikać. Zdecyduj się. Jesteś albo Cię nie ma. Ja nie potrafię żyć pomiędzy.
|
|
 |
|
wszystko co było puścić z dymem, pierdolić ten cały sentyment .
|
|
 |
|
Już nie wierzę, że gdzieś tam jest dla nas miejsce. Patrząc w gwiazdy już wiem, że nigdy nie znajdziemy się pośród nich. Nie ma przyszłości, przynajmniej tej wspólnej
|
|
 |
|
Powinnam powiedzieć Ci "żegnaj". Powinnam przy tym też wyrwać sobie serce i wyrzucić je gdzieś daleko, aby nie zechciało abyś znów powrócił i jeszcze raz zamieszał mi w głowie. Dopiero wtedy poczułabym się całkowicie wolna i niezależna. Już żadne uczucie nie miałoby kontroli nad moim życiem, już nie byłoby we mnie przeterminowanych spraw. Jeżeli coś trwa zbyt długo wreszcie traci swoją ważność, spójrz z nami stało się to samo. Nie możemy dłużej czekać, bo ciągle tylko przy tym umieramy. Ja umieram, tracę siły, nadzieję. Noszę w sobie pustkę i poczucie beznadziejności. To wszystko nie ma najmniejszego sensu, niepotrzebnie się tak męczymy. Popatrz, już nawet nie rozmawiamy jak kiedyś, nie potrafimy, coś znów nas blokuje. Musimy odpuścić. Musimy się pożegnać. Tylko proszę, zabierz tą miłość ode mnie kiedy w końcu na dobre odejdziesz.
|
|
 |
|
~Patrząc na witraż ulic stu podświadomie tłumisz ból..
|
|
 |
|
`Cicho przyznaję, że najlepiej jest, gdy obok jesteś Ty.
Nie przyzwyczaję nigdy się do ciągłych rozstań, pustych miejsc. Najtrudniej jest, gdy jeszcze ciepła od Twych dłoni ścigam dzień.
A jeszcze trudniej się uśmiechnąć kiedy mówisz: "Trzeba trwać" ..
|
|
 |
|
"Zamarzam, kiedy mówisz TAK,
choć wcale nie słuchasz mnie.
Zamarzam, kiedy śmiejesz się
na wyrost z moich słów..." ..
|
|
 |
|
ale tej nocy widzialam w jego oczach miłość do mnie, jakby uczucie nie zgasło mimo tego wszystkiego, tylko się bawił
|
|
 |
|
wchodząc z Tobą w bliższe relacje ani przez moment nie pomyślałam, że zakocham się tak mocno jak szczeniak, lecz to chyba kiedyś musiało nastąpić, w końcu poczułam prawdziwe cierpienie, bo tak przecież miało być, to wszystko od początku wyglądało za pięknie, byłeś dla mnie za dobry, w końcu nastał ten moment kiedy dokładnie wiedziałam czego chcę, byłam dla Ciebie w stanie zrobić wszystko, a Ty? obiecywałeś mi, że żadna inna, że na zawsze a teraz żadne z nas nie wie co tak naprawdę z nami się stało, wypaliliśmy się i nawet nie potrafimy o tym normalnie porozmawiać. spodziewałam się po Tobie czegoś więcej.. właściwie nie wiem czego się spodziewałam./pruderia
|
|
 |
|
Tęsknimy, ale nie robimy nic, aby to zmienić.
|
|
 |
|
Nie mieliśmy kiedyś nic, prócz siebie
Dotyków dłoni, krzyków w gniewie i morza łez
Zrobiliśmy razem setki kilometrów po niebie
Ale na którymś z postojów zostawiliśmy sens.
|
|
 |
|
~Chodź i powiedz mi słowa słodkie jak delicje, o których wiemy tylko my.
Niech moje biszkoptowe serce, owinięte ciasno folią będzie ciepłe..
|
|
|
|