 |
|
Gdzieś w lustrze, szukam dawnego siebie .
|
|
 |
|
Nasz związek się wypalił, jak 60vatowa żarówka .
|
|
 |
|
i milcz bo nie zmienia się tu nic poza wszystkim.
|
|
 |
|
możesz mnie mieć, więc mnie weź nie martw się o mnie. za darmo możesz mnie zachowac lub zapomnieć
|
|
 |
|
działaj świadomie, przestań na farta liczyć
|
|
 |
|
niewykorzystane szansę bolą bardziej, niż popełnione błędy
|
|
 |
|
To przed bez Ciebie było tylko po to, żebym,
Mógł przeżyć to po już z Tobą
|
|
 |
|
nadchodzą momenty, kiedy niesamowite ciepło oblewa wnętrze Twojego ciała, chcąc ugotować każdy z Twoich organów. serce zaczyna skakać jak wirująca pralka. chcesz krzyczeć, ale odbiera Ci mowę. pragniesz płakać, ale Twoje kanaliki łzowe odmawiają posłuszeństwa. rzucasz się w amoku, nie wiedząc co robić. patrzysz ślepo w jeden punkt, opadając z sił. nie potrafiąc uwierzyć w coś co Cię właśnie spotkało. budzisz się w środku nocy, oblana potem na dywanie, na który upadłaś z niemocy. rękawy brudne od tuszu. pod paznokciami tynk ze ścian. a podniesienie powiek staje się jedną z brutalniejszych rzeczy jakie Cię ostatnio spotkały. wehikuł czasu zabiera Cię do rzeczywistości, teraźniejszości nieusilnie każąc Ci z nią walczyć, wiedząc że nie masz najmniejszych szans bo chociażbyś spłonęła od wewnątrz, paląc każdy z własnych organów począwszy od serca uczucie przerażenia nie spłonie już nigdy.
|
|
 |
|
samobójcze wizje to złe decyzje, wciąż odnowa, nie wiem już chyba skonam, nie wiem kurwa mam doła, chce się rzucić gdzieś pod koła i wiem że temu podłam..
|
|
 |
|
na chuj mi ten pomnik, za rok o mnie zapomnisz.. /kajman.
|
|
 |
|
Nie zatracę się, nie zatracę, chcę wszystko rzucić nagle, mam czasem taką fazę że żyć nie potrafię, coś ciągnie mnie do okna samobójcze myśli wciąż mam..
|
|
|
|