 |
Cierpkie myśli płyną,
Mieszam wódkę z kokainą,
Obserwuję wskazówkę,
Godzina za godziną.
|
|
 |
Masz rozum i talent trzymaj fason.
|
|
 |
Cały czas w tyle głupich miejsc wracam
Nie mam już nic z tej brawury, mam tylko kaca.
|
|
 |
Pamięć przerzuca chwile jak projektor slajdy
Rozejdźmy się, na drugi dzień razem zostańmy
|
|
 |
Śmieję się już sama, bo nie wiem jak odgadnąć
Kiedy masz ten stan, nie wiele wiesz ponad to.
|
|
 |
Paranoja! a paranoje łapią mali
Tacy jak Ty! dokładnie tacy sami
|
|
 |
Prowadź mnie przez życia zawiły trakt
i nie wystawiaj mnie na próby znów,
chce czuć ten blask.
|
|
 |
I taką wodą być co nawilży twoje wargi,
Uwolni kąciki ust gdy przyłożysz je do szklanki.
|
|
 |
`Byłaś wolna
Byłaś niewinna
Wierzyłaś
W szczęśliwe zakończenia
Dni zmieniły się w lata
Teraz jesteś tutaj
Z uszkodzonym umysłem
Podczas gdy twoje marzenia
Śpią cichutko
Cisza może niszczyć
Wstań i podnieś głos...
|
|
 |
Wszystkimi wypowiedzianymi i niewypowiedzianymi słowami.
|
|
 |
Gryź lecz najpierw sprawdź
Czy twoje zęby zniosą to
Gryź lecz nie dziw się
Gdy zamiast łez usłyszysz śmiech.
|
|
 |
Kłamstwa parami biegną w świat.
|
|
|
|