 |
|
A w naszych sercach veni vidi vici .
|
|
 |
|
mam paru przyjaciół i rozmawiam z nimi
bo kumają, że to strasznie brudne gówno, w którym tkwimy.
|
|
 |
|
wszystko się tu miesza, dzień z nocą, wóda z koką.
|
|
 |
|
nie opuszczam ludzi, jestem przy nich cały czas
nawet, gdy mi prosto w twarz mówią najtrudniejszą z prawd
ale szanuję tych, co odpłacą mi tym samym
reszcie mówię nic prócz tego, że się znamy
|
|
 |
|
dziś w nocy samotni płaczą
a nadzy marzną.
|
|
 |
|
w sumie - pogrążona w zadumie, wad tłumie.
|
|
 |
|
Uważaj czego pragniesz - to było złą wróżbą . Wiesz o tym chwilę później, kiedy jest już za późno .
|
|
 |
|
Nigdy ? nigdy nie lubiłam tego słowa, trzeba wiedzieć, jak użyć, żeby nigdy nie żałować. Zawsze ? jeszcze gorzej, zawsze się bałam - to czas plus obietnice, zawsze z nimi przegrywałam .
|
|
 |
|
Musisz zacisnąć zęby i iść swoją ścieżką, nie myśl co było choć boli ponoć przeszłość .
|
|
|
|