 |
|
mógł być wytrwały i walczyć aż osiągnąłby dzień chwały
|
|
 |
|
"Nie mam pomysłu na nic. Telefon milczy kiedy wchodzę, do miejsca, w którym po raz pierwszy stanąłeś mi na drodze i zagubiliśmy się w sobie- bez reszty."
|
|
 |
|
„Powoli wchodź po swej drabinie
i konsekwentnie rób to, co sobie założyłeś.
Wiem, że jest trudno, lecz jeśli nie złamiesz schematów,
tylko przez lornetkę zobaczysz drogę do lepszych czasów.”
|
|
 |
|
„Trzeba mieć szczęście, ale najważniejsza jest wiara.”
|
|
 |
|
„Kiedy wykorzystujesz każdą chwilę życia, wszystko jest możliwe.”
|
|
 |
|
„Ty zaryzykuj, skoro nic do stracenia nie masz.
Życie to magia, użyj swojego płomienia
do podpalenia swojej latarni marzenia,
do zobaczenia światła i cienia w zwierciadłach.”
|
|
 |
|
„W każdej chwili chcę być lekiem na Twe noce niespokojne.”
|
|
 |
|
„Lecz psychika zamknięta to Achillesowa pięta.”
|
|
 |
|
Lepiej podrasuj uśmiech, daje Ci fory.
Wykasuj, co smutne było do tej pory.
Z jakim spotkasz się jutrem - Twoje wybory
|
|
 |
|
Lepiej podrasuj uśmiech, daje Ci fory.
Wykasuj, co smutne było do tej pory.
Z jakim spotkasz się jutrem - Twoje wybory
|
|
 |
|
Wole śmiać się z Tobą na stacji benzynowej przy kawie, niż siedzieć w restauracji i nie wiedzieć do czego służy jeden z trzydziestu widelców.
|
|
 |
|
W szufladach starego biurka zamknęła motyle latające w brzuchu, Twój zapamiętany zapach i smak, wszystkie swoje obawy i lęki, pojedyncze nuty nadziei, grube pamiętniki wyobraźni i snów, resztki cierpliwości, ogrom ciekawości, codzienne uśmiechy w szarej codzienności. Ty otworzyłeś to wszystko naraz. Złożyłeś w jedną całość. Oprawiłeś cieniutką nicią przyjaźni. Zaryzykujesz dodanie ramy miłości upodobniającej Cię do Twojego obrazu w jej głowie?
|
|
|
|