 |
|
wszystko się ułoży albo poukładam to sam. /Fokus
|
|
 |
|
zaczynam od początku. wiem, że będzie dobrze. /Fokus
|
|
 |
|
jeśli miłość jest człowiekiem, chodzi mi o Ciebie. /Bisz
|
|
 |
|
wierzę w nas bardziej niż w miłość, bo miłość jest jak człowiek - chwilą, co nie godzi się na to, że musi ginąć. /Bisz
|
|
 |
|
chcę się z Tobą kochać. /Bisz
|
|
 |
|
powiedz coś. hej, zrób to dla nas. /Bonson
|
|
 |
|
podniosłem brew i z uśmiechem powiedziałem spierdalaj, jak wcześniej. /Bonson
|
|
 |
|
ja myślę dalej i pamiętam Twój głos, i pamiętam Cię, choć Ty nie chcesz znać mnie już. /Bonson
|
|
 |
|
jak mogliśmy to tak spieprzyć? /Bonson
|
|
 |
|
podobno mówią, że czas leczy rany. dla mnie czas się zatrzymał odkąd nie ma Cię przy mnie. /Bonson
|
|
 |
|
góra, dół, dół, góra, góra, dół. kuchenny stół czy podłoga - jeden chuj. /Śliwa
|
|
 |
|
złap za broń - brata złap za dłoń. razem raźniej. czworo rąk to już wiatr na sztorm. /Trzeci Wymiar
|
|
|
|