 |
z Tobą mogę mówić swobodniej niż z kimkolwiek, bo nikt nie był przy mnie w ten sposób, jak Ty jesteś, z całą wiedzą o mnie, z taką świadomością, wbrew wszystkiemu, pomimo wszystko
|
|
 |
Jako rodzice zawsze musimy mieć skrzydła wystarczająco duże, aby otoczyć nimi dzieci i osłonić je przed krzywdą czy bólem. To figuruje w naszym kontrakcie z Bogiem, kiedy bierzemy na siebie odpowiedzialność za ich życie.
|
|
 |
Nie możesz ratować innych, dopóki nie uratujesz siebie.
Nie można wymazać z pamięci wszystkiego, co sprawia ból
|
|
 |
Miłość czyni nas kłamcami.
|
|
 |
Kocham cię. Będę cię kochał do dnia, w którym umrę. A jeśli po tym jest jakieś życie, to wtedy też będę cię kochał.
|
|
 |
Jesteś moją siostrą rzekł w końcu. Moją siostrą, moją krwią, moją rodziną. Powinienem cię chronić zaśmiał się bez krzty wesołości. Chronić przed chłopcami, którzy pragną zrobić z tobą to, co ja bym chciał.
|
|
 |
I mam patrzeć, jak ty będziesz umawiać się z chłopcami, zakochasz się w którymś i wyjdziesz za mąż? jego głos stwardniał. A ja będę umierał po trochu każdego dnia.
|
|
 |
bardzo łatwo jest stracić wszystko, co uważało się za dane na zawsze.
|
|
 |
Naprawdę sporą część życia poświęcałam na starania, by nie płakać przy ludziach, którzy mnie kochają, więc natychmiast zrozumiałam co robi. Należy zacisnąć zęby. Podnieść wzrok. Mówić sobie, że jeśli zobaczą, jak płaczesz to ich zaboli, i staniesz się smutkiem w ich życiu, a nie możesz być tylko smutkiem, więc nie będziesz płakać. Trzeba powtarzać sobie to wszystko, patrząc w sufit,a potem przełknąć, choć gardło nie za bardzo chce działać, popatrzeć na osobę, która cię kocha i się uśmiechnąć.
|
|
 |
Miłość to dotrzymywanie obietnic wbrew wszystkiemu.
|
|
 |
Dałaś mi serce, chciałbym Ci dać o wiele więcej Mówię o domu rodzinie i bezpieczeństwie
|
|
 |
Czemu to tak mi ryje głowę, w sumie nie znamy się, Powiedzieliśmy sobie gdzieś w przelocie ze dwa razy cześć
|
|
|
|