 |
|
Podobno kiedy człowiek się z czymś już całkowicie pogodzi i niczego od losu już się nie spodziewa, to wtedy to, o czym marzył dostaje.
|
|
 |
|
i mogłabym teraz, w te ciepłe noce, położyć się z Tobą gdzieś, gdzie będzie nam wygodnie, gdzie będziemy mogli obserwować to całe gwieździste niebo, ten widok na cały wszechświat, ten najciemniejszy a zarazem najpiękniejszy widok z ziemi. i moglibyśmy tak leżeć do rana, gadać o gwiazdach, albo nawet o nas, jak dawniej, zapalić papierosa i wypić piwo,tak najzwyczajniej w świecie./emilsoon
|
|
 |
|
''życie to łańcuch,każdy dzień to ogniwo.''
|
|
 |
|
powoli wracam do sił. rany powoli się goją, poza tymi w sercu. tylko w dłoni kolejne piwo, papieros, amfa, marihuana. popadam w alkoholizm, nikotynizm, narkomanię i lekozależność. z uzależnienia się nie wychodzi. upadam i leżę. wstaję i podnoszę się. zataczam kolejne i te same koła. walczę z całych sił, ale chyba nie umiem. nie umiem żyć, to takie trudne. / erirom
|
|
 |
|
''nie wiem czy potrafię mówić,że nadal Cię kocham.''
|
|
 |
|
słowa jak ostrze zadają ból.
|
|
 |
|
kurwa w tym momencie to nienawidze go, kurwa z całego serca go nienawidze, kuuuuurwa, mam ochote iść i napić się, za to, by rodziło się więcej facetów z rozumem kurwa, z rozumem./emilsoon
|
|
 |
|
nuda - śmieszne, jakieś 2 lata temu nie wiedziałam co to w ogóle jest nuda. a dzisiaj? dzisiaj dopada mnie ona prawie każdego dnia, a gdy już to zrobi na dłużej, rozrywa mnie doszczętnie na małe kawałki, robiąc ze mnie bezduszną osobę./emilsoon
|
|
 |
|
miałam w planach nazwać mojego syna Twoim imieniem. Teraz już nie mogę. Dlaczego? bo zniszczyłeś mój plan, będąc ze mną./emilsoon
|
|
 |
|
czas podzielił nas,by iść osobno.
|
|
 |
|
ból otworzył mi oczy na świat.
|
|
 |
|
lubię spać, bo to trochę jak bycie martwym bez zabijania się.
|
|
|
|