 |
|
Moje największe szczęście to ON. Nie wyobrażam sobie życia bez niego. co rano się budzić przy nim. To jest szczęście, którego tak bardzo szukałam, to jest miłość, której tak bardzo pragnęłam. [jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Mamo, przytul mnie, bo znowu wszystko mi się sypie i łamie w środku.
|
|
 |
|
Pamiętasz nasze wspólne chwile? Nasze rozmowy wieczorami, sms o każdej porze dnia? To jak ciebie chciałam w sumie to jak się od ciebie uzależniłam. Uwielbiałam z Tobą spędzać każdą wolną chwilę, aż do pory kiedy zniknąłeś.. Czasami nadal wspominam wspólne chwile. Miło mieć tyle wspomnień miłych.[jestemjakajestemxd]
|
|
 |
|
Największym moim nieszczęściem jest to, że jako pierwszą spotkałam tą, która powinna być ostatnia.
|
|
 |
|
Wszystko czego potrzebuje trzymam w rękach
Moje życie to niezapisana księga
Wiara gwarancją zwycięstwa
Wiem ze żyje
Bo w życiu piękne są tylko chwile. [ZBUKU]
|
|
 |
|
Życie jest okrutne, kiedy znowu dzielę towar na zegarku pięć po szóstej i chuj. Niepotrzebny mi nikt.
|
|
 |
|
Ten rok to porażki, zero sukcesów, ekscesy z jakimiś pannami.
|
|
 |
|
przez rok od tamtej nocy byłam jak wydrylowana z uczuć wydmuszka. chodziłam, oddychałam, ale nie żyłam. każda myśl była wyłącznie myślą o nim albo jego wspomnieniem. każda wolna chwila kończyła się modlitwą o niego i a niego. każde wyjście z domu przepełniała nadzieja przypadkowego spotkania lub choćby dojrzenia jego samochodu w ruchu ulicznym. każdy kolejny mężczyzna, a teraz było ich nawet więcej niż wcześniej, miał być albo jego kopią, albo antidotum. żaden nie spełniał stawianych wymagań ani nie oferował efektu klina, więc odprowadzałam ich kolejno do drzwi. on wciąż był moim nałogiem, sercem, rozumem i światem. nawet jeśli nie tu, to gdzieś tam, poza murami mojego domu, w objęciach innej kobiety, śmiejący się do innych oczu i ust, trzymający inną dłoń w swojej ręce
|
|
 |
|
Jak płakać to po ciemku i w ciszy zanim uśniesz.
|
|
 |
|
Nie umiem powiedzieć tego, że wciąż jesteś dla mnie prawdziwym powietrzem.
|
|
 |
|
Olewam kolejny egzamin, byle palić (...) Nie czuję granic, ale to pierdolone życie mam za nic.
|
|
|
|