 |
|
Ilu takich jak Ty , rozrzuconych po świecie
Tęsknią , bo chcieliby , a nie mogą tu przylecieć
Nie zapomną tak jak my , nie wymażą tego z serca
Gdzie ziomki , rodzina , dom , niezapomniane miejsca .
|
|
 |
|
nie zapomnij pochodzenia , miejsca , zdarzenia
Dobre pyski , wspomnienia , to co nigdy się nie zmienia .
|
|
 |
|
chcę żyć tu spokojnie chodź na froncie nie jest łatwo
zaufaj dobrym Radom , na oriencie pójdzie gładko .
|
|
 |
|
jeszcze raz powiem ziomek bądź czujny cały czas
może to i paranoja , ale to już jest w Nas .
|
|
 |
|
jestem po tej stronie gdzie gruby joint płonie .
|
|
 |
|
Społeczniaki na osiedlu gadają za plecami .
|
|
 |
|
nie ma czego mi zazdrościć ciągle mam za mało .
|
|
 |
|
widzą we mnie coś złego , ciekawe po czym widać
jak stoją gdzieś łobuzy , spojrzenie mnie przenika .
|
|
 |
|
Zaufaj dobry radom , nie lamusom, nie leszczykom
Wszystkim dobrym w interesie , miej czyste sumienie .
|
|
 |
|
nie mów nic nikomu ! zdradzić jest najgorzej
nie mów nic nikomu , chyba się nie dygasz .
|
|
 |
|
zaufaj dobrym Radom , nie mów nic nikomu
teraz uszy mają nawet ściany w Twoim domu
|
|
 |
|
nie mów nic nikomu jak złapią Cię z rzeczami
za mało , chuj do dupy jak na układ pójdziesz z psami .
|
|
|
|