 |
|
w piwnicy na szyję lina , weŹ nie odpierdalaj kina
|
|
 |
|
Ten się chwieję, ten się śmieję, ten ma wszystko, ten nadzieję
tu policja, tam złodzieje, kurwa, co się dzieję?
|
|
 |
|
Oo tylko weź mnie szturchnij ,
A jutro Twoja mama może nie poznać córki ,
Lepiej schowaj pazurki i miejsca mi ustąp ,
Bo przysięgam , że cierpliwość mam bardzo wybiórczą
|
|
 |
|
musisz być silniejszy niż oni wszyscy wiesz
zdusić siłę wierszy by gonić czysty sens
|
|
 |
|
tak, wiem. jestem trucizną.
|
|
 |
|
widzisz. mówią, że kobiety są wymagające.
|
|
 |
|
i teraz wiem, że jesteś moim wyjątkiem.
|
|
 |
|
Oho. Poszło po całym sercu.
|
|
 |
|
moje serce lubi przybierać poprzednie stany.
|
|
|
|