 |
|
- miłych snów, śnij o mnie. - no to weź się zdecyduj.
|
|
 |
|
Ja wszystko wytrzymam, tylko... ja muszę czuć, że ty mnie kochasz, słyszysz?!
|
|
 |
|
masz chyba takie coś, kurczę nie wiem, nie umiem określić, może to oczy, może coś innego, coś co nie pozwala mi odejść w żaden sposób.
|
|
 |
|
Czuję, że mi przeszło... Ale zaczynam wątpić kiedy Cię widze.
|
|
 |
|
- Kocham Cię. - A gdybym teraz wyjechał na koniec świata? - Kochałabym Cię dalej. - Ale czy byś... no za mną…? – Tak, tęskniłabym. - Ale czy byś… - Tak, umarłabym z tęsknoty. - Chodzi o to czy byś pojechała za... - Tak, za miłością swojego życia.
|
|
 |
|
w jej oczach wyczytał słowa, których nie wypowiedziała.
|
|
 |
|
- Nadal go kochasz ? - Tak. - To przestań ! - Oddychasz ? - Tak. - To przestań...
|
|
 |
|
-co tam? -oprócz tego, że życie mi się wali, nie mam już na nic siły, chusteczki mi się kończą, a łzy nie, to zajebiście. a u Ciebie?
|
|
 |
|
nie wiem co czuje co mysle a nawet do kogo i czemu tesknie.
|
|
 |
|
oni widzieli w Nim skurwiela - ja czułego człowieka. oni widzieli Jego cyniczne spojrzenie i wredny półuśmiech - ja widziałam smutek w oczach , i lekką nadzieję w uśmiechu. oni widzieli inaczej - oni Go nie znali.
|
|
 |
|
Sukcesy trwają, dopóki ich ktoś nie spieprzy. Porażki są wieczne.
|
|
 |
|
za każdym razem, gdy widzę twoje błędy ortograficzne, mam ochotę przyjebać Ci słownikiem.
|
|
|
|