 |
|
znowu sprawiasz, że pojawia się uśmiech na mojej twarzy, znowu zaczynam myśleć, że może tym razem będzie to coś poważniejszego, obawiam się, że to kolejny raz kiedy mnie czarujesz a później i tak odejdziesz jak gdyby nigdy nic.
|
|
 |
|
Podziwiała go i była strasznie o niego zazdrosna. Chciała go mieć tylko dla siebie. Chciała, żeby żadna kobieta nie poznała go bliżej i nie dowiedziała się, jaki jest. Czuła, że każda, która go pozna, także zachce mieć go tylko dla siebie.
|
|
 |
|
Nie umiesz szczęścia zauważyć... Może za wysoko patrzysz... Niżej, niżej... Tu gdzie chodnik, ulice, domy... Nie o to chodzi... Spójrz na ludzi... Chodzi o nich...
|
|
 |
|
my ulica na twarzach, ty puder na buzi. ej wygolony pudel nie wkurwiaj ludzi...
|
|
 |
|
nie ma tego złego, co wyjdzie ci na dobre, następny dzień to twój pierdolony problem...
|
|
 |
|
"...miłość i nienawiść to dzieci niewoli wydane na świat dla lepszej kontroli...
|
|
 |
|
zrób to na co masz ochotę, potem żałuj... i tak umieramy pomału...
|
|
 |
|
wytrzyj twarz dziewczyno, to jednorazowa miłość.
|
|
 |
|
''Cannabis, Whisky, Ananas - jeszcze będzie czas, by odpoczywać!'' WWO< 3
|
|
 |
|
wciąż wśród nieprzemyślanych decyzji
|
|
 |
|
pragnęła zatrzymać czas w momencie kiedy On się uśmiecha.
|
|
|
|