 |
|
zabiłabym każdą osobę która by Cię skrzywdziła.
|
|
 |
|
schodami do nieba windą do piekła.
|
|
 |
|
I teraz po roku od kiedy już nie jesteśmy razem i gdy już wszystko się ułożyło. Gdy już poukładałam sobie życie ty znów zacząłeś do mnie gadać, pisać i zadawać różne pytania na swój sposób słodkie. Błagam nie komplikuj.
|
|
 |
|
Nigdy nie wspominam bo nie chce tęsknic, ale ostatnio naszła mnie taka ochota bo uznałam że już nie mogę Cię pokochać, lecz myliłam się wróciło wszystko o czym chciałam zapomnieć.
|
|
 |
|
Gdy spojrzę która godzina i akurat trafię na 21.21 przypominają mi się nasze wspólne chwile. I tak bardzo chciałabym cofnąć czas aby teraz Cię nie nienawidzić i żebym nie cierpiała z twojego powodu.
|
|
 |
|
Niektórzy palą papierosy, piją alkohol inni biorą narkotyki lecz to wszystko w porównaniu z tobą nie jest nałogiem.
|
|
 |
|
nie chcę prawić morałów bo sam nie jestem święty
w górę szkło, wypijmy za błędy,
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment,
w którym każda myśl waży grubo ponad tonę.
|
|
 |
|
Pamiętasz dojrzewanie? Niezapomniany klimat; Pierwsze balety, amfetamina i tanie wina. Bloki spędzone w kinach były całym naszym światem. Pierwsza miłość i pierwszy foch przyjęty na klatę. Za te wszystkie chwile z tamtych lat, Za problemy, których nigdy nie jest brak Zdrowie brat! Tego nigdy za dużo, a zdobyte wtedy nauki do dzisiaj nam służą.
|
|
 |
|
a jak się uśmiechasz to rób to tylko dla mnie
|
|
 |
|
pije wino palę skręty z kolegami, wpadnij kiedyś poniszczyć się z nami.
|
|
|
|