 |
|
Być może pójdę do piekła, ale to mi wcale nie przeszkadza, lubię ciepło.
|
|
 |
|
A przecież kochałam tak mocno, że byłam gotowa umrzeć dla idei.
|
|
 |
|
Bo jaki jesteś ty, mój świecie? Niby wszystko takie proste, wszystko ma swoje określone miejsce. Tylko, że ja nic z tego nie rozumiem albo rozumiem, kiedy jest już za późno
|
|
 |
|
Miłość to jest to, co pozostaje, gdy zabrane zostało już wszystko. Nawet nadzieja.
|
|
 |
|
Czego oczekuję od ciebie, miłości? Byś była ze mną tak często, jak to możliwe, bym mogła słyszeć twoje – kocham cię – bym mogła cię przytulić i poczuć blisko. Bym w słowach – kocham cię – czuła to, co czuję, bym mogła bez lęku opowiadać o moich tęsknotach, byś umiała unieść to spokojnie lub się na mnie zezłościła z tym cudownym uśmiechem i zaciśniętymi pięściami.
|
|
 |
|
Nikt nie da rady mi Cię zastąpić, to pierwsze miejsce jest tylko Twoje. Niestety
|
|
 |
|
' Spłonęły jak świeca resztki ich romansu ' / Słoń
|
|
 |
|
byłeś jednym z tych do których nie należy się przywiązywać...
|
|
 |
|
moja dłoń która bez twojej znaczy tak niewiele. / endefiska
|
|
 |
|
' Chcę wiedzieć jak całujesz, bo dostaję świra ' / Pezet
|
|
 |
|
można by się zgubić, tu chcesz miłości, tu zabawy bez uczuć.
|
|
 |
|
I proszę bądź cierpliwy, poczekaj na mnie, nie odchodź.
|
|
|
|