 |
|
'Czuję się jak jakaś kochanka, która od czasu do czasu zostaje odwiedzana
przez zakazaną miłość'
|
|
 |
|
'To prawda, śpię coraz mniej. Może w ogóle kiedyś przestanę?
Kawa mi na razie wystarcza do poduszki'
|
|
 |
|
Kiedyś było inaczej, kiedyś było łatwiej. Teraz w starej podomce wyglądam jedynie przez okno i zachowuję się gorzej niż gdy byłam małym dzieckiem. To smutne. Wręcz niewyobrażalne jak człowiek się zmienia.
|
|
 |
|
Muszę wytrzymać do rana. Tak naprawdę przyzwyczaiłam się do deszczu i łez. Nie chcę tego zmieniać. Niech tak już zostanie.
|
|
 |
|
Miałam tyle czasu. Wydawało się jakby płynął w zwolnionym tempie,
specjalnie mi na złość. Jakby chciał, żebym cierpiała w samotności,
bez świadków, niezauważona.
|
|
 |
|
Dopiero gdy lądujesz w szpitalu wzbudzasz w sobie zainteresowanie.
Rozpalasz chęć pomocy. Nie chciałam tak. Ale stało się, dopiero
wtedy mnie spostrzegli. Egoiści.
|
|
 |
|
Próbuję otworzyć oczy i spojrzeć na siebie z innej perspektywy.
|
|
 |
|
Każde lato ma swoją historię.
|
|
 |
|
Leżała w łóżku i patrzyła w okno. Rozmyślała, ale widok był taki jak zwykle, bloki. W głębi duszy czuła, że jej świat się zmienia. Była inna psychicznie, wyzwoliła się od niego. Już nie potrzebowała go tak bardzo jak kiedyś. //Pralinkaa
|
|
 |
|
albo zalewać wódą każdy trwający dramat. / małpa
|
|
 |
|
Nie potrafię zmienić swoich myśli w moment.
|
|
|
|