 |
|
Tak, zgadza się, to właśnie Twoje milczenie boli mnie najbardziej.
|
|
 |
|
Wystarczy tak mało, niedostrzegalny powiew wiatru, by sprawy lekko się przesunęły i to, za co jeszcze przed chwilą człowiek gotów był oddać życie, nagle ukazuje się jako pozbawiony treści bezsens.
|
|
 |
|
Szczęściem jest kolor Jego oczu, Jego uśmiech, Jego obecność.
|
|
 |
|
Nawet gdy nasze nadzieje ustąpią miejsca rzeczywistości i w końcu musimy poddać się prawdzie, to właśnie znaczy, że przegraliśmy dzisiejszą bitwę. Ale nie jutrzejszą wojnę.
|
|
 |
|
nigdy nie pluj pod wiatr bo wiesz jak na tym wyjdziesz
|
|
 |
|
wciągaj ten syf jak proszek z lusterka
|
|
 |
|
Raz zatańczył z dragami i chciał tańczyć coraz częściej.
|
|
 |
|
Krótka euforia, długa depresja.
|
|
 |
|
Może ja jestem obłąkana? Czy to możliwe, żeby samotność doprowadziła kogoś do szaleństwa i naprawdę uczyniła kogoś wariatem?
|
|
 |
|
Chcę zrozumienia. Nawet jeśli jestem do bólu inna, wyklęta, pogardzona, szokująca, perwersyjna i pierwsza w kolejce do spalenia na stosie.
|
|
 |
|
Składam ten świat po kawałku, ponieważ lustro, w którym się kiedyś odbijał, rozsypało się na drobny mak. Bo wystarczy, że zabraknie jednego kawałka puzzli, a obraz nigdy nie będzie kompletny.
|
|
 |
|
I mam uczucie, że nie ma już o czym mówić. I nigdy nie będzie. Bo słowa nie mogą wyrazić pustki. Im jest ich więcej, tym bardziej kłamią.
|
|
|
|