 |
|
Gdyby zebrać nasze wspólne wspomnienia wyszła by z tego niezła komedia. //Pralinkaa
|
|
 |
|
z biegiem czasu życie przestaje być proste
|
|
 |
|
drzwi otwarte, wychodzisz, powiało chłodem,gdybym znała przeznaczenie, nie pozwoliłabym Ci odejść
|
|
 |
|
wiesz dobrze, że bywają takie momenty, kiedy uśmiechasz się tylko po to, żeby się nie rozpłakać
|
|
 |
|
daj znak, że żyjesz, że jesteś bezpieczny
|
|
 |
|
kłamstwa tak gładko przechodzą przez usta, jakby nie bolały, a bolą
|
|
 |
|
naszych uczuć nekrolog jest tam gdzie brak wiary
|
|
 |
|
kiedy stoisz obok , mam cholerną ochotę Cie przytulić .
|
|
 |
|
Kocham zimowe wieczory gdy po całym dniu mogę usiaść na fotelu przy kaloryferze i okryta kocem z dobrą ksiazką czytać i patrzeć przez okno na zimowy krajobraz, robiąc sobie przerwy jedynie na łyk gorącej czekolady. //Pralinkaa
|
|
 |
|
mam złą jesień, przyjacielu, to nie żart
|
|
 |
|
z miłości w nienawiść płakałam tyle razy
|
|
|
|