 |
|
w głębi szarych osiedli - tutaj mam wszystko
|
|
 |
|
nie zranisz mnie już więcej,
dziś tracisz mnie ostatni raz
|
|
 |
|
znów nie mogę zasnąć,
choć śpi każdy w mieście,
to nie boli tak bardzo,
i tak bardzo tęsknię,
znów zamykam oczy,
w ręku telefon, znasz go,
może tej nocy, też nie mogłeś zasnąć
|
|
 |
|
coraz więcej wiem, rozumiem, coraz mniej nadziei, a wokół kryzys myśli, wartości, idei, coraz częściej brak sił, by coś zrobić, zmienić
|
|
 |
|
no one who truly cares for me
|
|
 |
|
noc to dla mnie emocji festiwal
|
|
 |
|
W 5% jestem miła, w 10% uparta, 20% mnie to Twoje spojrzenia, rozmowy, wyznania, 15% to muzyka, która mnie kształtuje, 25 to wypalone papierosy i wypity alkohol, reszta to mieszanina niepewności i zaufania, kłamstwa i prawy. Spytasz kim jestem Odpowiem niespełnioną miłością //Pralinkaa
|
|
 |
|
Pozmieniało się, ja już nie jestem tak ufna jak kiedyś. Nie potrafię z taka łatwością jak kiedyś poznawać i ufać nowo poznanym ludziom. Nie wiem czy to dobrze. Mam nadzieję, że przez to będzie inaczej niż kiedyś. //Pralinkaa
|
|
 |
|
znów to czuję, znów coś Ci mówię,
znów słowa trafiają w pieprzoną próżnię
|
|
|
|