 |
|
Po co mam patrzeć na twoje umieranie, przecież i tak każdy umiera samotnie.
|
|
 |
|
I ten chłopak, który to zrobił. Ciemnowłosy, brązowooki przystojniak. Z bliska, uświadomiła sobie, był jeszcze atrakcyjniejszy, zwłaszcza z tą... skruchą na twarzy.
|
|
 |
|
Bo jaki ty jesteś, mój świecie? Niby wszystko takie proste, wszystko ma swoje określone miejsce. Tylko że ja nic z tego nie rozumiem albo rozumiem, kiedy jest już za późno.
|
|
 |
|
Jestem dzieckiem lęku. Jestem dzieckiem śmierci, którą noszę w sobie. Jestem swoją własną samozagładą. Ale jeszcze jestem.
|
|
 |
|
Trzeba iść dalej,ale nie na oślep, nie głowa w mur.Może tylko trzeba dać sobie szanse na kolejne odbudowy po każdym ciosie.
|
|
 |
|
„Jesteś taka jak myślałem. Od pierwszej chwili gdy się poznaliśmy. I nie możesz już bardziej do mnie pasować.”
|
|
 |
|
Nie potrzebne mi tysiące par szpilek żebym umiała w nich chodzić, nie muszę mieć chłopaka jak z okładki by wiedzieć jak kochać. //Pralinkaa
|
|
 |
|
prostą zasadę wyznaję, bądź szczery, dupy nie liż
|
|
 |
|
toczę walkę w świecie gdzie nic normalne nie jest
|
|
 |
|
znalazłam cel, i z każdym dniem widzę go bliżej
|
|
 |
|
bardzo możliwe, że jest tym jedynym. poczekam i się przekonam
|
|
|
|