 |
|
Urywki wspomnień wciąż mnie niszczą. Przenikły mnie do kości. Nie wiem jak mam się ich pozbyć. Jak sprawić, że w końcu odejdą? Skoro pożegnałam się z tobą to po co mi one? Nie chcę ich. Walka z nimi jest bez sensu. Po prostu chcę się ich pozbyć, dać im odejść by znowu móc być sobą./Lizzie
|
|
 |
|
każdy z nas posiada rozdział, którego nie chce przeczytać nikomu… a czasem nawet nie chce pamiętać o jego istnieniu.
|
|
 |
|
mówimy to co słyszymy, bierzemy wszystko do siebie, gubimy zdrowe zmysły, przy tym gubiąc także szczęście
|
|
 |
|
czasami ciężko odezwać się do siebie, ciągłe spiny, za nami różne przeklętwa, w sumie to nie bez przyczyny, ale dalej jesteśmy, trwamy zostajemy sami, znamy porażki, błędy, podnosimy się by zabić zawiść
|
|
 |
|
cokolwiek się nie stanie, razem przez to przejdziemy naprawdę, kocham Cię przecież na świecie najbardziej, nawet jak sobie skaczemy do gardeł
|
|
 |
|
Tysiąc powodów by odejść, milion by nigdy nie wrócić.
|
|
 |
|
Wrażliwość księżniczki, wytrzymałość kurwy.
|
|
 |
|
Mózg jest jak skarpetki: czasami trzeba go wyprać.
|
|
 |
|
A ty? Co dzisiaj zrobiłeś dobrego?
|
|
 |
|
Wszystko Ci wolno, ale nie wszystko warto.
|
|
 |
|
Zajebałem się w Tobie w chuj!
|
|
 |
|
Kiedy piję alkohol mówią mi że jestem alkoholiczka. Ale... kiedy piję fante już nie mówią, że jestem fantastyczna!
|
|
|
|