 |
|
myślała ,że może kochać tylko swoje dresy ,trampki , sport , muzykę i taniec . zmieniła zdanie poznając Jego . teraz wie ,że jej miłością jest tylko On. ♥
|
|
 |
|
,,Wystarczył jeden jego dotyk, a wiedziałam co to miłość. ''
|
|
 |
|
- Kocham Cię . Buziak . - Nie pocałuję Cię . Spadaj . - Kocham Cię bez buziaka .xD
|
|
 |
|
nawet nie wiesz skarbie jak lubie wspominac chwile spedzone z tobą. ♥
|
|
 |
|
siedziała cicho na parapecie swojego okna. . łzy płynące po jej policzku spływały na jej dresowe spodnie . szeroka koszulka maskowała jej bezwładne ręce ,które trzymały telefon . wyglądała przez okno . mimo ,iż było późno miała tą głupią nadzieje ,że moze zauwazy go przy swojej furtce . ze moze jednak przyjdzie. łudziła się ,bo tak bardzo za nim tęskniła.
|
|
 |
|
nie wiedziałam ,że umiem kochać. dopóki nie poznałam ciebie. teraz dziwię się ,bo nie wiedziałam ,że potrafię aż tak mocno kochac. ale kocham tak tylko ciebie. ♥
|
|
 |
|
leżeliśmy razem na łóżku . nagle on mocniej przytulił się do mnie .chwycił moją dłoń i splótł swoje palce z moimi . do ucha wyszeptal ,,a tak będziemy trzymać się za ręce skarbie przy ołtarzu ". serce zabiło mi mocniej . wtedy poczułam jego oddech na jego szyi . jego usta na swoich wargach . całował i mówił ,że kocha , że nikt nas nie rozdzieli , że liczę się tylko ja. przytulił mnie bardzo mocno i dodał ,, chciałbym tak zasypiać przy tobie kochanie." łza spłynęła mi po policzku . czułam ,że spełniają się wszystkie moje marzenia związane z jego osobą. jesteś całym moim życiem skarbie.
|
|
 |
|
z tobą chcę dzielić mój świat . patrzeć ci w oczy każdego dnia. z tobą szczęście chce dzielic na pol . wiec pozwol mi kochac cie znów. [aleksandra]
|
|
 |
|
''Weź mocno mnie obejmij, jakby świat miał dziś się skończyć,
Ja chwycę ciebie mocniej i przytulę, weź mnie dotknij.''
|
|
 |
|
''mam ochotę na truskawki , Ciebie , mandarynki , Ciebie , lody , Ciebie , no i chyba jeszcze na Ciebie.'''
|
|
 |
|
''Usiadł przed nią i układając dłoń na jej policzku uśmiechał się delikatnie. Wzrokiem przeszywał jej drobne, bezbronne ciało. Jednym gestem sprawił, że go pokochała. Bezgranicznie .
'''
|
|
 |
|
''Czasami chcę znów być małym dzieckiem, obdarte kolana są łatwiejsze do wyleczenia niż złamane serce.''
|
|
|
|