 |
|
Kątem oka spoglądał na nią, pilnował jej wzrokiem, jednocześnie udając obojętnego.
|
|
 |
|
wmawiasz sobie jakieś rzeczy, a później się dziwisz, że płaczesz z powodu, czegoś czego nigdy nie miałaś. znajome? / pimparimpa
|
|
 |
|
Nie ma granic w przyjaźni między kobietą a mężczyzną,
Zawsze z tej przyjaźni ktoś wychodzi z blizną.
|
|
 |
|
Skarbie, usiądź tu, podaj mi rękę i słuchaj To nie jest tak, że nie chcę mówić o uczuciach Za dużo też jeśli do końca nie wiem, Bo wolę wypowiadać słowa, których jestem pewien Nie oczekuj zbyt wiele na tą chwilę, zbyt wiele może okazać się zbyt szczere.
|
|
 |
|
On interesował się inną dziewczyną. Brązowym cukrem, paloną heroiną, którą krew przesiąkniętą miał na wylot.
|
|
 |
|
I potem pytasz czemu nie chcę się związać z Tobą, Czemu nie chwytam Cię za rękę kiedy idziesz obok, Bo wiesz, to dla mnie coś w stylu ciężki temat. Szukam kogoś, kto wyprowadzi mnie poza schemat.
|
|
 |
|
20:20 - nie ma co się łudzić. / pimparimpa
|
|
 |
|
w tych swoich niebieskich tęczówkach, masz coś, coś pociągającego! / pimparimpa
|
|
 |
|
przez jeden głupi gest, możesz uwierzyć, że jest coś więcej. / pimparimpa
|
|
 |
|
wiesz jakie to uczucie, kiedy uświadamiasz sobie, że prawdopodobnie widzisz go po raz ostatni? / pimparimpa
|
|
 |
|
- obiecuję, że jeszcze we wtorek przyjdę do niego na zakończenie i powiem jak cholernie mi się podoba! - nono, wmawiaj sobie. / pimparimpa
|
|
 |
|
- kto wetknął te superhiper skoczną piłkę do czytacza myśli? - no nie wiem... może ktoś kto jako jedyny w rodzinie ma skoczną piłkę? - ja! ale ja ją zgubiłem. - hymm. - jeśli ktoś ją znajdzie to wygląda tak jak ta! / CZARODZIEJE Z WAVERLY PLACE ;3
|
|
|
|