 |
|
Prawda jest taka, że to ciosy od życia i bolesne doświadczenia pomagają nam dorosnąć.
|
|
 |
|
Naprawdę straaaaaaasznie mi przykro, że zostawiając mnie liczyłeś na to, że zapłakana odizoluję się od świata, a tymczasem zaliczyłam jeden z piękniejszych okresów mojego zycia, w którym ci wszyscy, świetni faceci nawet przez chwile nie pozwalają mi o Tobie pomyśleć.
|
|
 |
|
A charakter mam bardziej podniecający niż cycki.
|
|
 |
|
Przez Ciebie stałam się suką - zimną, bezuczuciową suką. ranię innych, bardzo mocno - szczególnie facetów. bawię się ich uczuciami, niszczę ich. nie zwracam uwagi na uczucia jakimi Oni mnie darzą - bo żaden z nich nie jest Tobą, więc żaden mnie nie interesuje. odchodzę od Nich, zostawiam ich po prostu urywajac kontakt. tak , odchodzenie - Ty mnie tego nauczyłeś.
|
|
 |
|
Nawet nie wiesz jak mnie to zabolało. To, że nie powinien mnie obchodzić Twój los. Problem jest w tym, że nadal jesteś mi bliski, a ja nie potrafię z tym walczyć..
|
|
 |
|
Jeśli miałeś w swoim życiu osobę, która znaczyła dla Ciebie więcej niż wszystko, nigdy nie będzie dla Ciebie obojętna. Bez względu na to, jaką mogła wyrządzić Ci krzywdę, w Twoim sercu pozostaną wspomnienia. One nie pozwolą Ci zapomnieć. To będzie wracać. Być może będzie Ci tej osoby brakować, mimo tego, że dla Ciebie jest to już zamknięty rozdział. Zawsze jakaś cząstka Ciebie będzie chciała przeżyć jeszcze raz te szczęśliwe chwile, usłyszeć czułe słowa, poczuć smak ust tej osoby. Ale przede wszystkim będziesz pragnąć, by ten ktoś był szczęśliwy, bez Ciebie. Bo jeśli to naprawdę koniec, trzeba przewrócić kartkę i żyć na następnej stronie. Wspominać, lecz nie powracać.
|
|
 |
|
I prawda jest taka że już go nie kochasz , nie myślisz o nim wieczorami i nie śni Ci się po nocach. Nie tęsknisz i nie płaczesz , pogodziłaś się z jego utratą i ułożyłaś sobie życie z kimś innym , z kim jesteś cholernie szczęśliwa.Ale mimo wszystko idąc ulicą obok jego domu mimowolnie odwrócisz głowę w bok , by spojrzeć chociaż ten jeden jedyny raz a w twojej głowie zabrzmi jego imię , wykreuję się schemat jego postaci. I to nie dlatego że wciąż coś do niego czujesz , tylko wiesz jak to jest wspomnienia zawsze wracają. / nacpanaaa
|
|
 |
|
Chcieli być zawsze razem mieli wielką szanse
lecz do tego wszytskiego podchodzili z dystansem
chcieli iśc przez życie zawsze razem do końca
nie stosując się do żadnego wzroca
wychodzic zawsze razem na przeciw rozgłosu
on i ona nie zważając na przeciwności losu.
|
|
 |
|
Kiedy budzisz się obok niej i chcesz oddychać Czujesz jak zawsze miłość swego życia
Mówisz cokolwiek się zdarzy i tak kocham świat! Wstajesz do pracy całując ją w policzek
Nie chcesz jej budzić Sam zadbasz o jej życie
|
|
 |
|
Otaczani szarymi problemami, Osądzani pochopnie,1 na 100 się wyrwie, 1 na 100 kogoś potnie,
1 na 100 dorośnie, 1 na 100 do czegoś dojdzie.
|
|
 |
|
Nie oglądaj się, trujący jak bluszcz ludzkich uczuć mur, spycha Cię w dół serce pęka w pół, ból, pierdol to, biegnij.| pih
|
|
 |
|
uwielbiam go całego, uwielbiam jak się obraża i próbuje wytrzymać chociaż 2 minuty, uwielbiam jak zerka na mnie i uśmiecha się pod nosem, uwielbiam jak się ze mną droczy i robi wszystko żebym była o niego zazdrosna, jak każdego wieczoru kiedy do mnie pisze zasypia a rano stwierdza że go zamęczyłam, jak próbuje nawiązać kontakt wzrokowy co uniemożliwia mu tykająca brew, jak udaje że się obraża i powstrzymuje śmiech, uwielbiam kiedy mnie przytula i wbija w bok palce po czym śmieje się z moich łaskotek, uwielbiam kiedy wiecznie śpiący kładzie głowę na moim ramieniu i zaciąga się zapachem moim włosów, uwielbiam kiedy jest obok mnie, mogłabym z nim spędzać każdą godzinę, każdy dzień i zapewne nigdy by mi się nie znudził. kocham go, kocham tego czarnowłosego potwora który skradł moje serce nie pytając o zdanie.
|
|
|
|