 |
|
Pożegnanie było straszne. Jak ja już za Tobą tęsknie...< 3333
|
|
 |
|
Dziś ostatni raz gramy na Hali. Ostatni raz się w tym roku widzimy, bo sylwestra zapewne spędzę na Mazowszu. Ostatnie tegoroczne spojrzenia, ostatnie uściski, uśmiechy. Jutro wyjazd. cudownieeeeeeee. ;//
|
|
 |
|
Pamiętam jak mówiłeś, że sylwestra chciałbyś spędzić z najważniejszą osobą w życiu. Nie wiedziałam, co wtedy miałeś na myśli. Dziś dostaję wiadomość na GG a tam treść "Jesteś najwazniejszą osobą w moim życiu, jestem wdzięczny losowi z taką wspaniałą przyjaciółkę" Ehhh...nie wiem czy się cieszyć, czy płakać..Gdybyś tylko wiedział, że dla mnie nie jesteś tylko przyjacielem.
|
|
 |
|
Święta już tak blisko. Wyjeżdżasz do rodziny na Mazowsze, a nie bardzo Ci się chce zostawiać przyjaciół. Nie chcesz w ogóle zostawiać Jego < 3 Ale nie masz wyjścia. Co zrobić, żeby razem spędzić sylwestra.. żeby to wszystko było prostsze..
|
|
 |
|
"Być uduchowionym, czy mieć pociąg do mamony
Pieniądz bogiem tego świata, tak pomyśli tylko chory
Lecz wielu tak myśli, zbyt wielu epidemia
Zbyt wielu nie ma zasad i skrupułów i bez cienia
Zażenowania jeden drugiemu zasłania
Upragniony cel o to, ludzkości dramat"
|
|
 |
|
"Ile masz cech, ile imion masz,
Tego nie wiem...
Mam nadzieję, że znajdę Cię
Niedaleko tam i uwierzę
I uwierzę bezgranicznie w nas,
Że już Ciebie mam
Bezgranicznie tak."
|
|
 |
|
Telewizja nagina fakty, politycy grają akty,
bo cały ten rząd jest jak teatrzyk
taki jest obraz demokracji znów.
|
|
 |
|
Te dni dały tlen moim płucom,
Dziś oboje wiemy, że te dni już nie wrócą
Patrzymy wstecz, bo tyle za nami
Lecz ważne są tylko dni, których nie znamy ...
|
|
 |
|
To Polski rap zbudowany na Moleście, spalony Płomieniem oblany warszaFskim Deszczem
|
|
 |
|
Chciała tylko jego oczu i ramion, on patrząc na nią chyba czuł to samo."
|
|
 |
|
"W tytule pytasz się, czy to wolno chłopaku, niestety, lecz nie wolno tak kaleczyć rapu."
|
|
 |
|
Poza kontrolą widzę kres skoro ciebie nie ma obok,nie ma łez, nie ma słów, które bolą.
|
|
|
|