 |
|
dzisiaj pierwszy raz w życiu napisałam list i to jeszcze do tak ważnej osoby, a co za tym idzie pierwszy raz dostałam list , przejebane , stwierdzam ,że nie lubie pisać , w szczególności kiedy tyle rzczy masz do powiedzenia a jak przyjdzie co do czego to napisze sie tylko pół kartki , a później panika że nie wiem co napisać i jak , listy są do dupy
|
|
 |
|
♥ Wtedy miłość bez ograniczenia
Miłość... Jak to śmiesznie dzisiaj brzmi
Miłość... No właśnie.. Mówiłaś że nigdy nie zgaśnie.. ♥
|
|
 |
|
A jeżeli jeszcze raz się z nim rozstanę to droga Boziu choćby na kolanach poszedł do Częstochowy, płakał jak baba i ciął sobie żyły to nie pozwól mi do niego wrócić. Przypierdol mi tak mocno w głowę żebym całkiem zapomniała kto to jest i nie miała nawet cienia sentymentu. Bo jebane 33 miesiące coś znaczą a Ty kurwa siedzisz huj wie gdzie ! ;/
|
|
 |
|
A najfajniejsze w tym wszystkim jest to ze ona jest ruda, piegowata, kłapciata i ma KWADRATOWA twarz. Była moja przyjaciółką a teraz jest k.urwa największym wrogiem ! Jedyna tak wyrafinowana d.ziwka która potrafiła tak spierdolić mój związek ! Wyrafinowana kurwo słowa "idiotko" kieruj do lustra bo jak Twój lovelasek się we mnie kochał to huja jak najdalej od siebie trzymałam żeby Ci nie robić przykrości a TY tak perfidnie bawisz się moim związkiem ! D.ziwka ..
|
|
 |
|
Kochanie Ciebie nie wymaga wcale duzo poswiecen...
|
|
 |
|
właśnie umarłam , dziękuję
|
|
 |
|
nie mam czasu się z kimś zadawać i udawać że mi nastrój poprawia
|
|
 |
|
''ja tu mam zajebisty problem, aktualnie o niczym innym nie mysle , 'bo jak inaczej byc moze, skoro na codzien mam ciebie w sercu i w glowie'''
|
|
 |
|
wstaje z kacem i czuje się fatalnie, ale chciałbym tylko żeby było normalnie
|
|
 |
|
bo tobie brak słow, których ja już nie mam
|
|
 |
|
"Kiedyś, jeszcze jako dziecko zapytałem ją jak jest w piekle. Matka odpowiedziała mi wtedy zadziwiająco pewnie, jakby już tam była, jakby to była autopsja, a nie wyobrażenie:
- Synku, w piekle na powitanie pokazują ci wszystkie twoje niewykorzystane szanse, pokazują, jak wyglądałoby twoje życie, gdybyś we właściwym czasie wybrał właściwe wyjście. A potem pokazują ci wszystkie te chwile szczęścia, które straciłeś (&)
- A potem? Mamusiu, co się dzieje potem, kiedy już to wszystko pokażą?
- Potem, synku, zostawiają cię samego z twoimi wyrzutami sumienia. Na całą wieczność. Nie ma już nikogo. Tylko ty i twoje wyrzuty sumienia" Wojciech Kuczok, Gnój, W.A.B. 2003, s.199
|
|
 |
|
Siadam, wyciągam szluga, biorę bucha za tych, którym już nie ufam. | stryczu
|
|
|
|