 |
Zrezygnuje z marzeń. To proste. Zamknęłam oczy i pozwoliłam im odejść, jakby były balonikami na długich, ciękich sznurkach
|
|
 |
'bywa też tak, że nie chce się odejść, ale nie można też zostać.'
|
|
 |
i nie wymagam od Ciebie żadnego wielkiego prezentu... wystarczy Nutella, dwie łyżeczki i oczywiście Ty .
|
|
 |
Powinieneś czuć się winny. Powodujesz paraliż moich szarych komórek.
|
|
 |
'Witam,witam panią Miłość. Proszę, niech się pani rozgości. Może herbaty? -zaproponowałam, po czym dolałam do niej trucizny. Niech suka cierpi jak ja, parę miesięcy temu, kiedy połknęłam jej cholerny haczyk.'
|
|
 |
'- Dziwka. - Ha! Byłam nazywana gorzej. - Jak? - Twoją dziewczyną.'
|
|
 |
'Na początku był ból. Ogromny, niewyobrażalny ból. Łzy, popękane serce i mnóstwo smutnych piosenek, królujących na mojej liście najczęśniej odtwarzanych. Później złość. Złość na niego, na to jak się zachował i że wszystko zniszczył. Odizolowanie się od świata i wymazywanie z pamięci wszystkiego co dotyczyło i przypominało jego. Teraz? Akceptacja. Poddanie się. I tylko walczę z szybkością bicia mojego serca, gdy staje się dotępny. I tylko walczę ze wspomnieniami, których jest za dużo. '
|
|
 |
'Ale dla niektórych istnieje tylko ta jedna, jedyna osoba, od początku do końca. Nikt inny nie pasuje. Nikt inny nie trafia do serca w ten sposób i nie żyje w nim.'
|
|
 |
Nadchodzi taki moment, kiedy trzeba iść do przodu. Pomyśleć czasem o sobie, zrozumieć, że nie wszystko trwa wiecznie..
|
|
 |
Zawsze wszystko się rozwala, gdy ktoś trzeci się wpierdala -,-
|
|
 |
nie sztuką jest się zakochać. sztuką jest przestać kochać wtedy, gdy serce nadal tego pragnie, a rozsądek podpowiada całkiem co innego...
|
|
 |
łańcuch pęka jak przecięta wstęga, tylko prawdziwa przyjaźń to potęga.♥
|
|
|
|