 |
Chciałabym wrócić do czasów kiedy nie wiedziałam czym są problemy, a jedynym zmartwieniem było jakimi kredkami mam pokolorować świat.
|
|
 |
Momenty się kończą,a wspomnienia pozostają na zawsze.
|
|
 |
moja cierpliwość też ma granice, do chuja.
|
|
 |
Już nawet nie pamiętam, kiedy straciłam nadzieje. Takich rzeczy nie zapisuje się przecież w kalendarzu.
|
|
 |
myślałam , że do szkoły chodzę po to , żeby mnie czegoś nauczyli , a nie powiedzieli , czego mam się nauczyć w domu .
|
|
 |
Zawsze kiedy słyszę Twoje imię, przymykam powieki i mimowolnie się uśmiecham. Modlę się w duchu, aby nikt nie zauważył tego, jak bardzo błyszczą mi oczy na samą myśl o Tobie.
|
|
 |
chciałbym z Tobą pójść lecz nie umiem stawiać kroków, nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu, nie potrafię wypowiadać słów i w milczeniu odgaduję co mógł znaczyć ruch Twoich źrenic. / Pezet < 3
|
|
 |
Uwielbiam ten stan, kiedy mimowolnie pojawia mi się uśmiech na Twój widok.
|
|
 |
I stojąc z Tobą , wtulona w Twoje ramiona byłam z siebie dumna ... W końcu wiedziałam, że możesz mieć każdą, lecz nie każda może mieć Ciebie .
|
|
 |
no przecież nie będę robić Ci zamieszania w życiu.
|
|
|
|