 |
Przepraszam tych, co powinnam... za to,że jestem taka trudna... za niewypowiedziane myśli... za zbyt skomplikowane słowa... że mówię 'odejdź.!' myśląc 'zostań'... Za chwile milczenia i brak znaków życia... Za to, że zamykam się w sobie, gdy tego nie chcę... Za to, że czasem nie potrafię spojrzeć Ci w oczy... Za to, że nie chcę, nie umiem i nie zamierzam się zmieniać../ loczeq
|
|
 |
serce przecież wcale nie przypomina serca.
|
|
 |
When once your heart gets broken you start to see cracks in everything.
/ kiedy raz Twoje serce stanie się pęknięte, Ty widzisz pęknięcia wszędzie/
|
|
 |
serce jak kamień, gdy w oczach zabrakło już łez
|
|
 |
Kładę się dość późno, każdego wieczoru czekam aż może dostane wiadomość o treści: 'należysz do mnie'.
|
|
 |
Włączyłam komputer, zrobiłam herbatę.
Wyłączyłam telefon. Muszę normalnie żyć.
|
|
 |
bo prawdziwy mężczyzna pod Twoją bluzką będzie szukał serca a nie piersi. / loczeq
|
|
 |
To chyba kobiecy masochizm, że jara nas męskie chamstwo. Chcemy drani, nie śniadań do łóżka; potrzebujemy kopniaka w dupe naszej ambicji, nie kwiatów; musimy mieć ciągle tę kroplę strachu w żyłach, nie dozgonne zapewnienia; nie wykorzystywania po cichu, a brania 'bo się należy'. Oczekujemy sprzeciwu, krótkich kłótni i dłuuuuugich przeprosin (tak, tych ze zgaszonym światłem i ciężkim oddechem).
|
|
 |
witaj w czasach, gdzie depresja jest częstsza niż przeziębienie.
|
|
 |
Jakby bólu było mało;
Ciebie było mniej.
|
|
 |
'Kurwa, życzę Ci, żebyś kiedyś czuł się tak jak ja, kiedy Cię widzę. Żeby żal wpierdalał Twoje serce, a sumienie mówiło 'widzisz kurwa, pojebańcu? ona cie kochała, ale ty nie potrafiłeś powiedzieć do niej nawet 'cześć.' /paranoje
|
|
 |
Nie pytaj jak się czuję. Sam fakt, że żyję jest dobrą oznaką./paranoje
|
|
|
|