 |
|
Zabiorę Cię tam złotko, pójdziemy prosto tak, a Twoje oczy to już nie moje okno na świat.
|
|
 |
|
mmoże dobrze, że los nie postawił na Nas, w tym czego szukam nie ma nic prócz rozczarowania.
|
|
 |
|
kochasz, to jestes, nie to nara, piątka !
|
|
 |
|
w dobie oszołomienia powróciła chemia.
|
|
 |
|
nie oczekuj dziś ode mnie, że nagle będę inny.
|
|
 |
|
dziś przytulę cię tylko po to, by zaraz odejść.
|
|
 |
|
A ty żyj swoją ideą, bądź silny jak Heros.
|
|
 |
|
to dla nielicznych, ej robimy dym
|
|
 |
|
To nienormalny styl, zamykamy licznik
W górę rogi, chcę zobaczyć cycki /słoń
|
|
 |
|
Ty może nie wiesz, ale
lubię jak się śmiejesz.
|
|
 |
|
na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę
|
|
|
|