 |
|
Myślisz, że na mnie nie zasługujesz, ale nigdy nie zapytałaś czego chcę. Myślisz, że potrzebuję kogoś lepszego, ale nigdy nie zapytałaś, czego mi potrzeba. A wiesz czego chcę, a jednocześnie potrzebuję? Ciebie.
|
|
 |
|
kochaj albo znienawidź. nie graj uczuciami.
|
|
 |
|
Teraz, kiedy odeszłaś i wiem, że nie wiążesz ze mną przyszłości, zrozumiałem, że mogłem postarać się zdecydowanie bardziej. Że częściej mogłem zabierać Cię na spacery w świetle księżyca, częściej mogłem parzyć Ci Twoją ulubioną herbatę, częściej mogłem sadzać Cię na swoich kolanach, błądzić dłonią po Twoich plecach i mówić Ci jak bardzo Cię kocham, częściej zabierać Cię nad rzekę nocą i liczyć gwiazdy, częściej do Ciebie przychodzić bez zapowiedzi i obserwować Twoją zdziwioną minkę, kiedy akurat wychodziłaś spod prysznica, częściej Cię łaskotać, by obserwować jak śmiech blokuje Ci oddech, częściej robić kolacje, podczas których wypijaliśmy kilka butelek wina, a nasze rozmowy trwały do rana. Częściej mogłem okazywać Ci miłość. Widocznie zrobiłem zbyt mało. Widocznie nie sprostałem Twoim oczekiwaniom, jednak wiedz kochanie, że moja miłość do Ciebie jest nieograniczona i będę Cię kochał zawsze, nawet wtedy, kiedy miejsce w Twoim sercu zajmie ktoś inny./mr.lonely
|
|
 |
|
czasami wydaje mi się, że jesteśmy w jakiejś głupiej bajce. na początku bardzo w sobie zakochani, mieliśmy dla siebie ciągle czas i mimo przeszkód, zawsze byliśmy razem i potrafiliśmy sobie pomagać. nie byliśmy w stanie wytrzymać bez siebie dnia. a teraz ? szukamy tysiąc sposobów by uniknąć rozmowy. zalewamy uczucia wódką, tak jakby to pomagało. nienawidzę tego kim się staliśmy.
|
|
 |
|
zapomniałeś już jak w sylwestra dzwoniłam do Ciebie kilkadziesiąt razy a ty nie odebrałeś żadnego połączenia? nawet nie masz pojęcia jak bardzo się martwiłam gdzie jesteś i co się z Tobą dzieje. pamiętasz jak chciałam z Tobą porozmawiać ale ty nie miałeś czasu? nie byłbyś w stanie policzyć moich łez, choć dobry z Ciebie matematyk. czy choć raz, przez te kilka miesięcy ciszy pomyślałeś co ja czuje? jak bardzo mi Ciebie brakuje w najgorszych chwilach? wiesz jak bardzo się na Tobie zawiodłam bo miałeś być na zawsze, a wtedy Cię zabrakło. przypomnij sobie to wszystko i proszę, nie dziw się, że teraz nie chcę Cię znać.
|
|
 |
|
wiem, że moja obojętność Cię rani ale uwierz, nie potrafię zachować się inaczej. rany z przeszłości na nowo się otwarły, teraz boli to jeszcze bardziej, wiesz? i choć wybaczyłam Ci zdradę to tak naprawdę teraz odczuwam ten ból jeszcze bardziej, nie potrafię tak żyć, przepraszam. nie umiem być z osobą której zaufałam ponad wszystko z którą miałam tyle planów, dla której zrobiłabym wszystko ale mimo tego mnie zdradziła, przepraszam.
|
|
 |
|
każdy będzie miał jeden dzień w życiu, może będzie to wczesny ranek a może środek nocy, że postanowi rzucić to wszystko. będzie chciał pozbyć się przeszłości, wspomnień i przestanie tęsknić. tak po prostu, usunie wszystkie numery związane z tą osobą, spali zdjęcia i zacznie żyć na nowo.
|
|
 |
|
Niektórzy dziwią się, że przestało mi na nim zależeć. Ale gdyby byli na moim miejscu, zachowaliby się tak samo. Musiałam w końcu zadbać o siebie i swoje szczęście, będąc z nim to uczucie mnie niszczyło. Czasem trudno jest mi nie odebrać od niego telefonu czy odpisać na smsa, czasem chciałabym, żeby to wszystko wróciło ale wiem, że nie mogę kolejny raz się ugiąć, muszę być silna.
|
|
 |
|
Z jednym większym krokiem mógłbym ciebie zabić,
przecież do perfekcji nauczyliśmy już siebie ranić.
|
|
 |
|
Otwórz szeroko wyobraźnię, zacznij malować kształty naszej przyszłości. Widzisz już coś? Trzymam Twoją dłoń, a Twoją twarz zalewa fala uśmiechu. Pokazujesz mi gwiazdę na niebie i mówisz, że jest podoba do mnie, że błyszczy w Twoich oczach i jest wyjątkowa, bo taka jasna, inna niż wszystkie. Siadasz na moich kolanach i wtulasz się w moje ramiona najmocniej jak potrafisz. Zaciągam się zapachem Twoich włosów mrużąc przy tym oczy, momentalnie przenoszę się w inny wymiar, w którym istniejemy tylko My. Ty i ja, jako jedność. Nie ma tam fałszu, twarzy, które chcą nas skłócić, nie ma ludzi, którzy są przeciwko nam, tam wszystko działa na naszą korzyść, nawet niebo ma kolor Twojej sukienki, a w tle leci nasza ulubiona piosenka. Mówisz, że chcesz zostać tam ze mną na zawsze, że tylko w tam czujesz się tak idealnie, że przy mnie jest Ci tak dobrze. Otwieram oczy, i wraca szara rzeczywistość, życie, które nie jest nam po drodze, ale jesteśmy my, zakochani w sobie,to jedyne co się nie zmieniło./m.l
|
|
 |
|
Możesz sobie wmawiać, że o mnie zapomniałeś i kochasz ją ale nigdy w to nie uwierzysz. Zawsze całując ją - będziesz czuł miękkość moich warg, przytulając ją - poczujesz moje perfumy, patrząc na nią - będziesz nas porównywał pod względem koloru włosów, oczu czy wzrostu, czekając na wieczorne smsy od niej i tak wrócisz do naszych, zasypiając będziesz myślał o mnie i jeszcze nieraz się pomylisz myląc moje imię z jej. Kiedyś spotkamy się na jednej z imprez albo miniemy się na ulicy ty będziesz szedł z nią za rękę a przejdę obok Ciebie, uśmiechając się i to wszystko wróci. Rozumiesz? Zaczęliśmy i tak naprawdę nigdy tego nie skończymy. To zawsze będzie wracać.
|
|
|
|