 |
|
Co z tego, że wróciłeś? Co z tego, że znów jesteś, skoro nigdy nie odbudujesz potęgi miłości, jaką niegdyś do siebie żywiliśmy. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Jesteś zmartwiony i mówisz mi, że mnie to nie dotyczy. Nawet nie wiesz jak bardzo się mylisz. Przecież gdy serce jest smutne, to cała reszta też, wszystko przygnębia i staje się bezsensowne. A Ty.. Ty jesteś całym moim sercem. / bezimienni
|
|
 |
|
To uczucie, gdy dowiadujesz się, że Twoja mama ma facebook'a, a Ty nie. / bezimienni
|
|
 |
|
Trochę brakuje mi jej, gdy wracam ze szkoły, a ona nie czeka na mnie z otwartymi ramionami. Brakuje mi naszych kłótni, stoczonych bitew, jej ciętych ripost w moim kierunku.Tęsknie za naszymi szczerymi rozmowami, problemami które zawsze potrafiła zamienić w żart. Tak pusto się czułam, gdy wchodząc do jej pokoju zastałam zaścielone łóżko, od którego czuć było chłód. Pamiętam moment, w którym dotarło do mnie, że odeszła. Wyjechała, tak po prostu paląc za sobą wszelkie mosty - nie planując powrotu. Podobno chciała uciec od tego miejsca, gdzieś indziej poszukać siebie. Znaleźć coś, co stanowiło by jej przeznaczenie. Odeszła, szkoda, że kosztem kochających ją osób, które dla jej szczęścia poświęciłyby wszystko. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
I nie tłumacz więcej ,że ze mną odeszło szczęście.
Zostaw mnie samego, przy kimś innym moje miejsce. / Verba - Pamiętasz.
|
|
 |
|
zwykły typ z podejściem , że nie umie się zmienić. za niedługo stanie się dla mnie wspomnieniem , które będzie zwierciadłem do dążenia w miejsce , gdzie go spotkam i odnowię. powiem , że nadal kocham i zapytam , czy umie o tym po prostu zapomnieć. odpowie , jak zwykle , że rozumie.
|
|
 |
|
Dobrze, milcz. Jeśli uważasz, że tak będzie lepiej, mijaj mnie bez słowa, nie pytaj co u mnie, ani jak się czuję. Tylko proszę, nie mów mi potem, że to ja Cię unikam i że nasza miłość rozpadła się przeze mnie. Przecież to Ty zamykasz przed nią swój świat. / bezimienni
|
|
 |
|
To takie bolesne uczucie - być zapomnianym. / xfucktycznie .
|
|
 |
|
Moje serce i rozum kiedyś toczyły brawurową bitwę. Pierwsze, nie było niczego pewne. Drugie natomiast próbowało przekonać, że On jest wart tego uczucia.. Teraz wiem, nie warto się zastanawiać, trzeba się starać, żeby było jak najlepiej, bo serce i rozum dążą do jednego, wspólnego celu- szczęścia. / bezimienni
|
|
 |
|
regularnie myślę o nim. nieważne , czy to druga w nocy , a może czternasta w południe. zawsze siedzi w mojej głowie i się po niej pląta , a najgorsze , że niekiedy stwarza pajęczyny , z których wyplątać się nie umiem i zaczynam tęsknić.
|
|
 |
|
Czy ona myśli, że błyszczy? Oh, nie wie jak bardzo się myli. Przecież plastik nawet nie świeci. / bezimienni
|
|
 |
|
Nie ufam tym nocom, co zaglądają mi w oczy bezczelnie. Nie zaufam im, jeśli Cię przy mnie nie będzie. / net
|
|
|
|