 |
|
Bo wiesz ja się zmieniłam, i teraz w sumie to gówno mnie obchodzisz
|
|
 |
|
już mnie nie wkurwiasz, idę po swoje na raty
|
|
 |
|
dziś znam swoich ludzi i mam moje miejsce
|
|
 |
|
zawsze wierzyłem w to, że kiedyś będzie pięknie
|
|
 |
|
jestem na morzu emocji, ale widzę już brzeg
|
|
 |
|
prawdą jest, że chwilami zapominam o Tobie
|
|
 |
|
' Siedząc wieczorami w pokoju pojawia się we mnie takie dziwne uczucie obojętności. W jednej chwili potrafię cieszyć się życiem, uśmiechać się, żartować. A w drugiej jestem smutna, oschła i cicha. To przychodzi z nienacka. Dopada i doporowadza do obłędu. Puszcza i odchodzi. '
|
|
 |
|
Ile jeszcze razy musisz mnie zranić, żebym zrozumiała, że nie warto już o Ciebie walczyć?
|
|
 |
|
Wiem, że to nie ma sensu. Nigdy nie miało i nie będzie mieć, ale jednak serce dyktuje: nie rezygnuj z marzeń. I z nich nie rezygnuje.
|
|
 |
|
emocjami przegrywasz.
zawsze.
|
|
|
|