 |
Wytrzymałam bez ciebie tydzień, więc wytrzymam też kolejny. I kolejny. I kolejny.
Aż w końcu przestanę je liczyć..
|
|
 |
Nic się nie zmieniłeś..
Dalej tak na mnie działasz.
|
|
 |
Mam wrażenie, że wciąż popełniam jakieś błędy, że każda podjęta przeze mnie decyzja jest zła, nieodpowiednia.
Nie chcę być odpowiedzialna. Za siebie. Za nikogo.
Przede wszystkim nie za siebie.
Co powinnam zrobić ?
Jak żyć ?
Jak spełniać obowiązki ? Jak nie pieprzyć wszystkiego po kolei ? Jak walczyć ? Jak wziąć się w garść ?
Jak wyjść ze swej głowy ?
Swojego wnętrza ?
Jak przestać myśleć ? Choć na chwilę.
Jak sprawić, by głowa już nie była taka ciężka. By całe ciało takie nie było.
Jak żyć ?
Jak się żyje ?
Boże, jak się śmiać ? Cieszyć ? Jak kochać ? Kochać życie. Jak ?
|
|
 |
Więc zróbmy coś by móc zapomnieć.
|
|
 |
Płacz, płacz,
za te wszystkie noce, za te wszystkie dni.
|
|
 |
|
Chce szczęścia - za dużo wymagam? nie sądze.
|
|
 |
W chuj bawią mnie moblowiczki , które piszą do mnie : ' dodaj do obserwowanych ' . / Intelekt .
|
|
 |
Czasami nie chodzi o to, aby się zmieniło na lepsze. Najczęściej chodzi o to, aby zmieniło się cokolwiek.
|
|
 |
Bo jak długo można tęsknić za człowiekiem, o którym wiesz, że już nigdy do ciebie nie wróci ?
|
|
 |
I nagle ktoś powiedział mi że świat się nie zatrzymał że życie toczy się dalej a wszyscy żyją normalnym tempem , byłam w szoku , przez cały ten czas miałam jakby pewność że wszystko stoi w miejscu . / nacpanaaa
|
|
|
|