 |
|
''I jakiś czas potem
myślałem tylko o tym, żeby upić się i chlać w Sobotę. Myślałem, żeby zgubić gdzieś świat w Sobotę.''
|
|
 |
|
''Chcę na nią patrzeć całą noc i cały dzień.
I zanim zasnę chcę ją wziąć i chcę ją mieć.
I zanim zacznie mówić, coś że chce mnie dzień w dzień.
Chcę upić się i zgubić ją i zgubić sens.''
|
|
 |
|
''I cały czas to robię.
Cały czas w tyle głupich miejsc wracam.
Nie mam już nic z tej brawury, mam tylko kaca.
Pamiętam jak przez maniury chlałem jak psychopata.
Pamiętam to jak dziś, dziś to wszystko wraca.''
|
|
 |
|
''Wiesz brakuje mi twojego zdjęcia na tapecie i spojrzenia,jak bym był ostatnim gościem na świecie.''
|
|
 |
|
''Nigdy nie powiem, że nie mam nic:
mam rodzinę, przyjaciół, rap i po co żyć.''
|
|
 |
|
słyszysz to? ból, nienawiść i złość związane w jednym przerażającym, poruszającym do głębi serca, krzyku... kto krzyczy tym razem?
|
|
 |
|
wzlecieć do chmur, odbić się od rzeczywistości, uciszyć lęk i żyć na nowo
|
|
 |
|
może czas wreszcie przestać tonąć we łzach i tym razem utopić się w czyimś spojrzeniu? zamiast żalem zachłysnąć się wreszcie szczęściem?
|
|
 |
|
emanujesz chłodem, gdzie zgubiłaś swoje ciepło?
|
|
 |
|
są pożegnania na które nigdy nie będziesz gotowy, są słowa, które zawsze będą wywoływać potoki łez i są osoby, których widok wywołuje doszczętnie niszczącą cię lawinę wspomnień
|
|
 |
|
czasem nie ma się siły nawet na łzy, wiesz? czasem pozostaje nam znosić to wszystko w ciszy, bez buntu i bez krzyku, trzeba wtedy wybrać sobie ulubiony fragment sufitu i przygotować się na lawinę zagmatwanych myśli
|
|
 |
|
musisz odróżnić prawdziwe szczęście od złudzeń, które cię niszczą, musisz wybrać, co będzie dla ciebie lepsze?
|
|
|
|