głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unsafee

Idealna fikcja po której ślad zaginął. Dziś traktuję go  jak coś czego nigdy nie było. Nie idzie się na tyle mocno przywiązać do wirtualnego świata.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 grudnia 2011

Idealna fikcja po której ślad zaginął. Dziś traktuję go, jak coś czego nigdy nie było. Nie idzie się na tyle mocno przywiązać do wirtualnego świata. /improwizacyjna

wspomnienia uderzające mnie prosto w twarz niczym jesienne liście gdy przechodze przez park   rastaa.zioom

rastaa.zioom dodano: 7 grudnia 2011

wspomnienia uderzające mnie prosto w twarz niczym jesienne liście gdy przechodze przez park | rastaa.zioom

Nałogowo korzystam z życia   rastaa.zioom

rastaa.zioom dodano: 7 grudnia 2011

Nałogowo korzystam z życia | rastaa.zioom

Gdzie i kim będziemy gdy nasze drogi się rozejdą?  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 grudnia 2011

Gdzie i kim będziemy gdy nasze drogi się rozejdą? /improwizacyjna

 Zdecydowanie częściej powinnaś nosić leginsy.  Zdecydowanie mniej powinieneś brać.  improwizacyjna M.

improwizacyjna dodano: 7 grudnia 2011

-Zdecydowanie częściej powinnaś nosić leginsy. -Zdecydowanie mniej powinieneś brać. /improwizacyjna&M.

i tak jakoś dziwnie się zrobiło.  improwizacyjna

improwizacyjna dodano: 7 grudnia 2011

i tak jakoś dziwnie się zrobiło. /improwizacyjna

Tęsknie cholernie do tych głupich słów  które  jak wiadomo   nie mają 'żadnego' większego znaczenia  które płyną z serca do serca  które wywołują ogromny uśmiech na twarzy albo  sprawiają  że się rumienię. Brakuje mi tych niewinnych słów.

zozolandia dodano: 6 grudnia 2011

Tęsknie cholernie do tych głupich słów, które -jak wiadomo- nie mają 'żadnego' większego znaczenia; które płyną z serca do serca; które wywołują ogromny uśmiech na twarzy albo sprawiają, że się rumienię. Brakuje mi tych niewinnych słów.

Ostatnio nie mam na nic czasu . Tylko siedzę i użalam się nad rzeczami  które mogłam i powinnam zmienić. Rutyna mnie prześladuje. Mam dość większości osób  z którymi dane mi jest spędzać czas. Niech ten semestr się wreszcie skończy.

zozolandia dodano: 6 grudnia 2011

Ostatnio nie mam na nic czasu . Tylko siedzę i użalam się nad rzeczami, które mogłam i powinnam zmienić. Rutyna mnie prześladuje. Mam dość większości osób, z którymi dane mi jest spędzać czas. Niech ten semestr się wreszcie skończy.

patrząc w Jego oczy doszłam do wniosku  że skoro właśnie tak wygląda popełnianie największych błędów w życiu  to chyba chcę się właśnie w owym kierunku specjalizować.

definicjamiloscii dodano: 6 grudnia 2011

patrząc w Jego oczy doszłam do wniosku, że skoro właśnie tak wygląda popełnianie największych błędów w życiu, to chyba chcę się właśnie w owym kierunku specjalizować.

no spoko. D teksty improwizacyjna dodał komentarz: no spoko.;D do wpisu 6 grudnia 2011
moja przeszłość to oglądanie Jedyneczki  zajawka na bycie Kulfonem  nieodparta ochota zagrania w Hugo i starte kolana minimum raz w tygodniu. moja przyszłość   otworzenie jakiegoś lokalu  gdzieś w okolicach gór  wieczory pełne walki z bólem głowy z kompanami w postaci zielonej herbaty i dobrej książki. teraźniejszość? po prostu: On.

definicjamiloscii dodano: 6 grudnia 2011

moja przeszłość to oglądanie Jedyneczki, zajawka na bycie Kulfonem, nieodparta ochota zagrania w Hugo i starte kolana minimum raz w tygodniu. moja przyszłość - otworzenie jakiegoś lokalu, gdzieś w okolicach gór, wieczory pełne walki z bólem głowy z kompanami w postaci zielonej herbaty i dobrej książki. teraźniejszość? po prostu: On.

uwielbiałam Jego twarz zarysowaną blaskiem księżyca i nikłą przestrzeń między nami  która wielokrotnie uniemożliwiała mi oddychanie. nie przeszkadzały mi ani te poniedziałkowe worki pod oczami po weekendowych nocach spędzonych na rozmowach z Nim  ani wyjedzone z lodówki jogurty  które pochłaniał podczas niedzielnych poranków. zabijało mnie jedynie to przekonanie  że wkrótce to wszystko zniknie  czego nie zniosę. teraz? nie ma Go. po cichu  w kącie pokoju  wbijając w dłonie paznokcie  umieram.

definicjamiloscii dodano: 6 grudnia 2011

uwielbiałam Jego twarz zarysowaną blaskiem księżyca i nikłą przestrzeń między nami, która wielokrotnie uniemożliwiała mi oddychanie. nie przeszkadzały mi ani te poniedziałkowe worki pod oczami po weekendowych nocach spędzonych na rozmowach z Nim, ani wyjedzone z lodówki jogurty, które pochłaniał podczas niedzielnych poranków. zabijało mnie jedynie to przekonanie, że wkrótce to wszystko zniknie, czego nie zniosę. teraz? nie ma Go. po cichu, w kącie pokoju, wbijając w dłonie paznokcie, umieram.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć