 |
|
Nie odchodź jeszcze. Pozwól mi jeszcze ostatni raz zostawić odbicie moich ust na Twym policzku, pozwól mi wyszeptać ostatnie "kocham". Zanućmy ostatni raz naszą ulubioną piosenkę i upijmy się do nieprzytomności. Tak żeby jutro uważać to tylko za sen i pozwolić nam wzajemnie o sobie zapomnieć. /madulekx3
|
|
 |
|
Widzę horyzont który daje nam dziś szczęście
|
|
 |
|
Ludzie odchodzą od siebie tylko z dwóch powodów. Albo nigdy się nie kochali, albo kochali się za bardzo. /madulekx3
|
|
 |
|
http://www.rezerwacje.partycamp.pl/g18/GP1-JGOR - jak ktoś nie ma pomysłu na Sylwestra to zapraszam. Wybór jest nieziemski, ceny jeszcze lepsze. :)
|
|
 |
|
Jak wierzyć w cokolwiek, skoro cząstka kogoś, kogo nosisz w sobie ciągle pokazuje jak bardzo Cię nienawidzi? Prawda Cię otumani, a kłamstwo otrzeźwi. Bo jeśli spojrzysz kłamstwu prosto w oczy to ono ZAWSZE odwzajemni to spojrzenie. I zawsze będzie to odzwierciedlenie prawdy. Nie chciałam nic więcej, prócz jednej wspólnej chwili, która należałaby tylko do nas. Mój jedyny, nieobecny, znienawidzony Tato - tylko jednej chwili.
|
|
 |
|
Dlaczego to nie Ty grasz z ojcem w kręgle, oglądasz ulubiony film, jeździsz na rowerze, chodzisz na spacery? Dlaczego to nie Ciebie ojciec przytula na dobranoc? Dlaczego to nie Ciebie ojciec nazywa swoją księżniczką? Dlaczego wszyscy mają wszystko, a Ty musisz cieszyć się tym co zdobędziesz? Co cudem uda Ci się wyrwać z rąk roztrzepanego świata, w którym nie ma miejsca już na prawdę? Dlaczego to Ty musisz walczyć o miłość? Dlaczego to Ty walczysz o akceptację ojca, o jeden wspólny wieczór, o jedną rozmowę, o jedno proste kocham Cię? Dlaczego życie jest tak niesprawiedliwe, że rzuciło Cię w ramiona kogoś, kto od początku Cię nienawidził?
|
|
 |
|
Masz prawo żyć swoim życiem.
Jak nikt inny by nie potrafił, jak nikt inny by nie mógł.
|
|
 |
|
los napluł mi w pysk, chciałbym żyć i być sobą
|
|
 |
|
ty gdzieś pomiędzy oddechami na mnie czekasz
|
|
 |
|
Jak mam kogoś za szmatę, z nim nie biję piątek. Jak cisnę mu w czwartek, to z nim nie piję w piątek
|
|
|
|