 |
|
i głośno mowie Tobie ze chce zyć samotnie. / sylwia.
|
|
 |
|
Straciłam ją , moją najdroższą naukochańszą siostrę , chociaż nie byłśmy nigdy spokrewnione straciłam ją.
|
|
 |
|
Ale przyznaj, Jego oczy będziesz pamiętać do końca.
|
|
 |
|
Wstań kiedy upadniesz.Pokaż że nie jesteś słaby.Nie pozwól się wykluczyć z życia,nie pozwól żeby ktoś cię skreślił.
|
|
 |
|
Ostatnio każdy mój dzień jest taki sam,jebana rutyna,monotonność szarego życia.
|
|
 |
|
Krążysz w mojej głowie,jesteś moją pierdoloną paranoją.
|
|
 |
|
Jestem okropna wiem.Nieznośna.Chałaśliwa.Beznadziejna.Jestem pomyłką natury.Ja to wszystko kurwa wiem.I wiem że umre sama bo nie znajdzie się taki niespełna rozumu żeby mnie pokochać na dłużej.
|
|
 |
|
I po dzisiejszej nocy stwierdzam że ludzią odpierdala po wódce i whisky.
|
|
 |
|
Rozwiązuję cudze problemy, ale swoich nie potrafię.. Beznadzieja i nic więcej. Może powinnam tak serio utożsamić się z Matką Teresą z Kalkuty.. Może powinnam zostać zakonnicą, jakimś starym babsztylem bez własnych perspektyw, bez postawionych przed sobą priorytetów. Nic nie powinno się liczyć jak ludzie i Bóg. Ha ! tak, jasne..
|
|
 |
|
-Co robisz?-Topie się.-W szklance?-Nie chce mi sie napuszczać wody do wanny.
|
|
 |
|
na wszystko przyjdzie czas, na wszystko będzie ta odpowiednia chwila
|
|
 |
|
ałożę czarne szpilki , najpiękniejszą kieckę jaka mam w szafie . pomaluje paznokcie na czerwono , zrobię mocny makijaż . wejdę na salę z uśmiechem na twarzy i pewna siebie . spojrzę na ciebie i przejdę tak blisko byś poczuł zapach moich perfum . będę się bawić z twoimi kolegami do białego rana , popijając twoje ulubione piwo . a ty będziesz stał ze swoją dziewczyną pożądając mnie wzrokiem z zazdrości .
|
|
|
|