głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unfulfilleddreams

Koniec sentymentów  koniec wspomnień  koniec przejmowania się. Widzisz  co ze mną zrobiłeś?

estate dodano: 21 września 2013

Koniec sentymentów, koniec wspomnień, koniec przejmowania się. Widzisz, co ze mną zrobiłeś?

Różowy dres wciąż jest moim ulubionym strojem w domu i na spacer z psem. Malinową herbatę czy też kakao zmieniłam na herbatę miętową w kubku  Euro 2012 . Z głośników ponownie wydobywa się Birdy i Buka  co w ogóle do siebie nie pasuje. Za oknem liście już powoli zaczynają spadać  słońce nie grzeje już wcale  tylko dominują ciemne chmury na niebie. Do szkoły wstaję pół godziny po zadzwonieniu budzika. Najgorsze w tym wszystkim jest to  że wróciły stare wspomnienia  lecz tylko te dobre. Nie powinny wracać  nie mają prawa  ale ja nie mogę nawet ich do końca się pozbyć. Ta pora roku za bardzo przypomina mi go i momenty  w których byłam najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi. Nie ma go już ponad rok  a ja widzę nas  tą parę dzieciaczków  idących za rączkę. Tylko czekam na moment  w którym to wszystko minie. Gdy śnieg zasypie wszystko dookoła i zniszczy ponownie cały mój świat.

estate dodano: 21 września 2013

Różowy dres wciąż jest moim ulubionym strojem w domu i na spacer z psem. Malinową herbatę czy też kakao zmieniłam na herbatę miętową w kubku "Euro 2012". Z głośników ponownie wydobywa się Birdy i Buka, co w ogóle do siebie nie pasuje. Za oknem liście już powoli zaczynają spadać, słońce nie grzeje już wcale, tylko dominują ciemne chmury na niebie. Do szkoły wstaję pół godziny po zadzwonieniu budzika. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że wróciły stare wspomnienia, lecz tylko te dobre. Nie powinny wracać, nie mają prawa, ale ja nie mogę nawet ich do końca się pozbyć. Ta pora roku za bardzo przypomina mi go i momenty, w których byłam najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi. Nie ma go już ponad rok, a ja widzę nas, tą parę dzieciaczków, idących za rączkę. Tylko czekam na moment, w którym to wszystko minie. Gdy śnieg zasypie wszystko dookoła i zniszczy ponownie cały mój świat.

Nie martw się  już nigdy nie będę Cię tak kochać i już nigdy nie wrócę do przeszłości związanej z Tobą.

estate dodano: 21 września 2013

Nie martw się, już nigdy nie będę Cię tak kochać i już nigdy nie wrócę do przeszłości związanej z Tobą.

Nie chciałam przyjąć do wiadomości  że jest zwykłym chamem i beznadziejnym kretynem. Wreszcie nastąpił dzień  w którym to wszystko zrozumiałam i też to  że nie ma mojego idealnego chłopca  którego tak kochałam. Może dlatego  że nigdy nie był tylko mój.

estate dodano: 21 września 2013

Nie chciałam przyjąć do wiadomości, że jest zwykłym chamem i beznadziejnym kretynem. Wreszcie nastąpił dzień, w którym to wszystko zrozumiałam i też to, że nie ma mojego idealnego chłopca, którego tak kochałam. Może dlatego, że nigdy nie był tylko mój.

Nie czuję satysfakcji z tego  że został zraniony przez miłość swojego życia  ale też mu nie współczuję. Zasłużył na to. Musi wreszcie odpokutować za krzywdzenie nie tylko mojej osoby  ale też innych. Za traktowanie wszystkich tych dziewczyn  z góry  i mącenie im w głowie. Za każdą imprezę  na których dawał mi do zrozumienia  że jestem zwykłym  nic nieznaczącym śmieciem. Nie życzę mu źle  bo było za dużo radosnych chwil z nim i mimo tego okropnego końca  nie żałuję żadnej  ale cieszę się  że wreszcie zrozumie  jak to boli  gdy ktoś odchodzi  gdy ktoś układa sobie życie z kimś innym  tak jak on to robił przez cały czas  gdy go kochałam.

estate dodano: 20 września 2013

Nie czuję satysfakcji z tego, że został zraniony przez miłość swojego życia, ale też mu nie współczuję. Zasłużył na to. Musi wreszcie odpokutować za krzywdzenie nie tylko mojej osoby, ale też innych. Za traktowanie wszystkich tych dziewczyn "z góry" i mącenie im w głowie. Za każdą imprezę, na których dawał mi do zrozumienia, że jestem zwykłym, nic nieznaczącym śmieciem. Nie życzę mu źle, bo było za dużo radosnych chwil z nim i mimo tego okropnego końca, nie żałuję żadnej, ale cieszę się, że wreszcie zrozumie, jak to boli, gdy ktoś odchodzi, gdy ktoś układa sobie życie z kimś innym, tak jak on to robił przez cały czas, gdy go kochałam.

Mam już dość wiesz? Ciągłych upadków i powrotów do miejsc w których na mnie nie czekasz. Mam dość czekania aż znów staniesz na progu mego serca i witając mnie pocałunkiem  wypełnisz cały mój świat. Moja dusza każdego dnia upada coraz bardziej  znikam stąd i wiesz z ogromną nadzieją w sercu  że nigdy tu nie wrócę. Nie chcę tu być bo wszystko wiąże mnie z Tobą. Każdy oddech  uśmiech. Każda ulica i wspomnienie. Jak mam przestać czekać skoro kładąc się do łóżka nadal czuję Twój zapach? Widzę jak leżysz obok mnie i wędrując dłonią po moim ciele  kreślisz nowe szlaki naszej miłości. Jak mam wybaczyć sobie utratę Ciebie? Jak mam podnieść się z kolan i ruszyć do przodu bez ciepła Twego ciała tak blisko mnie  bez melodii mego serca  którą tworzyłaś swym śmiechem i szeptem. Nie wiem w którą z dróg skręciłaś gdy puściłaś mą dłoń ale nieważne w którą stronę zmierzasz odnajdę Cię by znów podarować Ci swoje serce. Przecież bez Ciebie nie jest nic warte  zupełnie jak ja.  mr.twoj

mr.twoj dodano: 18 września 2013

Mam już dość wiesz? Ciągłych upadków i powrotów do miejsc w których na mnie nie czekasz. Mam dość czekania aż znów staniesz na progu mego serca i witając mnie pocałunkiem, wypełnisz cały mój świat. Moja dusza każdego dnia upada coraz bardziej, znikam stąd i wiesz z ogromną nadzieją w sercu, że nigdy tu nie wrócę. Nie chcę tu być bo wszystko wiąże mnie z Tobą. Każdy oddech, uśmiech. Każda ulica i wspomnienie. Jak mam przestać czekać skoro kładąc się do łóżka nadal czuję Twój zapach? Widzę jak leżysz obok mnie i wędrując dłonią po moim ciele, kreślisz nowe szlaki naszej miłości. Jak mam wybaczyć sobie utratę Ciebie? Jak mam podnieść się z kolan i ruszyć do przodu bez ciepła Twego ciała tak blisko mnie, bez melodii mego serca, którą tworzyłaś swym śmiechem i szeptem. Nie wiem w którą z dróg skręciłaś gdy puściłaś mą dłoń ale nieważne w którą stronę zmierzasz odnajdę Cię by znów podarować Ci swoje serce. Przecież bez Ciebie nie jest nic warte, zupełnie jak ja./ mr.twoj

Liście już powoli żółkną i spadają na mokrą ziemię  znowu czuję powietrze sprzed lat. W głośnikach słyszę jesienne piosenki  przez które moje serce jeszcze bardziej mięknie. Coraz częściej pojawiają się łzy na policzkach z bezradności. Witaj jesień  z roku na rok zaczynam Cię nienawidzeć.

estate dodano: 15 września 2013

Liście już powoli żółkną i spadają na mokrą ziemię, znowu czuję powietrze sprzed lat. W głośnikach słyszę jesienne piosenki, przez które moje serce jeszcze bardziej mięknie. Coraz częściej pojawiają się łzy na policzkach z bezradności. Witaj jesień, z roku na rok zaczynam Cię nienawidzeć.

Nie rozumiem  w jaki sposób mogłem do tego dopuścić. To nie miało wyglądać tak  jak to widziałaś. Moje serce zawsze należało do Ciebie nawet wtedy gdy w Twojej klatce piersiowej nie było dla niego miejsca. Może miałaś rację? Może musiałaś zostawić mnie na pewnej z dróg  żeby być tak naprawdę szczęśliwą? Mimo  że Ciebie tu nie ma  wierzę  że na którymś zakręcie znów się spotkamy. Wpadniesz mi w ramiona a ja obiecam Ci  że już nigdy nie będziemy musieli szukać się nawzajem. Będę widział przebłyski strachu w Twoich oczach  ale powiem Ci wtedy  że nie masz się czego bać  że to wszystko co było złe zostawiliśmy już dawno za sobą i chcąc nauczyć się żyć na nowo  bez siebie  nie potrafiliśmy wyzbyć się nadziei na kolejne dni  kiedy spleciemy razem dłonie. Obiecuję Ci  że gdziekolwiek nie spojrzysz odnajdziesz mnie. W każdym momencie swojego życia ja będę stał obok Ciebie z nadzieją w sercu  że znów mnie dostrzeżesz mr.twoj

mr.twoj dodano: 14 września 2013

Nie rozumiem, w jaki sposób mogłem do tego dopuścić. To nie miało wyglądać tak, jak to widziałaś. Moje serce zawsze należało do Ciebie nawet wtedy gdy w Twojej klatce piersiowej nie było dla niego miejsca. Może miałaś rację? Może musiałaś zostawić mnie na pewnej z dróg, żeby być tak naprawdę szczęśliwą? Mimo, że Ciebie tu nie ma, wierzę, że na którymś zakręcie znów się spotkamy. Wpadniesz mi w ramiona a ja obiecam Ci, że już nigdy nie będziemy musieli szukać się nawzajem. Będę widział przebłyski strachu w Twoich oczach, ale powiem Ci wtedy, że nie masz się czego bać, że to wszystko co było złe zostawiliśmy już dawno za sobą i chcąc nauczyć się żyć na nowo, bez siebie, nie potrafiliśmy wyzbyć się nadziei na kolejne dni, kiedy spleciemy razem dłonie. Obiecuję Ci, że gdziekolwiek nie spojrzysz odnajdziesz mnie. W każdym momencie swojego życia ja będę stał obok Ciebie z nadzieją w sercu, że znów mnie dostrzeżesz/mr.twoj

mam już dość. najzwyczajniej w świecie. nie powiem jestem szczęśliwa. uśmiech pojawiający się na mojej twarzy jest jak najbardziej prawdziwy. cudowni ludzie  którzy mnie otaczają. dzięki nim potrafię się uśmiecha tak cholernie im za to dziękuje. kurczę  ale jednak brakuje mi kogoś. brakuje mi osoby  która przytuli. powie  że kocha. zaakceptuje mnie  nie chcąc nic we mnie zmieniać. potrzebuję takiego swojego  księcia     zdefiniujmymilosc

estate dodano: 14 września 2013

mam już dość. najzwyczajniej w świecie. nie powiem jestem szczęśliwa. uśmiech pojawiający się na mojej twarzy jest jak najbardziej prawdziwy. cudowni ludzie, którzy mnie otaczają. dzięki nim potrafię się uśmiecha tak cholernie im za to dziękuje. kurczę, ale jednak brakuje mi kogoś. brakuje mi osoby, która przytuli. powie, że kocha. zaakceptuje mnie, nie chcąc nic we mnie zmieniać. potrzebuję takiego swojego "księcia" // zdefiniujmymilosc
Autor cytatu: zdefiniujmymilosc

dzięki mistrzu teksty mr.twoj dodał komentarz: dzięki mistrzu do wpisu 13 września 2013
Mogę błagać Cię o wybaczenie. Upadać na kolana a gdy tylko z nich wstanę znów czuć pod sobą glebę. Mogę jak szaleniec krzyczeć do pustego nieba i wyrywać sobie serce za każdym razem gdy odwracasz wzrok. Umieram tu każdego dnia  rodzę się i umieram. I pewnie mi nie uwierzysz  ale bardziej bolą mnie te narodziny niż śmierć. Przestań  nie płacz. Nie pozwól swoim łzom dotknąć uśmiechu. Bądź silna kruszynko i pamiętaj  że mimo tego  że nie mogę być już w Twoim sercu  jestem cały czas obok. A jeśli kiedyś zatęsknisz za smakiem moich ust lub za światem  który odnalazłaś w moich ramionach  oddam Ci całego siebie nie chcąc nic w zamian. Przecież zawsze byłem Twój. Tylko Twój mała mr.twoj

mr.twoj dodano: 13 września 2013

Mogę błagać Cię o wybaczenie. Upadać na kolana a gdy tylko z nich wstanę znów czuć pod sobą glebę. Mogę jak szaleniec krzyczeć do pustego nieba i wyrywać sobie serce za każdym razem gdy odwracasz wzrok. Umieram tu każdego dnia, rodzę się i umieram. I pewnie mi nie uwierzysz, ale bardziej bolą mnie te narodziny niż śmierć. Przestań, nie płacz. Nie pozwól swoim łzom dotknąć uśmiechu. Bądź silna kruszynko i pamiętaj, że mimo tego, że nie mogę być już w Twoim sercu, jestem cały czas obok. A jeśli kiedyś zatęsknisz za smakiem moich ust lub za światem, który odnalazłaś w moich ramionach, oddam Ci całego siebie nie chcąc nic w zamian. Przecież zawsze byłem Twój. Tylko Twój mała\mr.twoj

Mogłem stać i czekać tam na Ciebie z nadzieją  że zjawisz się szybciej niż koniec świata. Kochałem Twoje kasztanowe włosy  kochałem Twoje dołki i uśmiech. Dawałaś mi tlen a ja gotów byłem pójść za Tobą gdziekolwiek zechcesz. Chyba właśnie dlatego stoję dziś na krańcu świata i w samotności oglądam niebo nocą. Przepraszam  że zapomniałem jak bardzo Cię kocham  przepraszam  że nie ma mnie dziś obok bo gdziekolwiek jesteś powinienem być. Zgubiłem Cię którejś nocy wśród tych gwiazd  Twoich ulubionych. Zaśniemy dziś osobno. Nie utulę Cię do snu i wodząc wargami po Twoim ciele nie opowiem Ci o wszystkim co kryje moje serce. Dziś mogę utulić Cię jedynie słowami. Dobranoc moja księżniczko  moje serce. Dobranoc moje wszystko mr.twoj

mr.twoj dodano: 11 września 2013

Mogłem stać i czekać tam na Ciebie z nadzieją, że zjawisz się szybciej niż koniec świata. Kochałem Twoje kasztanowe włosy, kochałem Twoje dołki i uśmiech. Dawałaś mi tlen a ja gotów byłem pójść za Tobą gdziekolwiek zechcesz. Chyba właśnie dlatego stoję dziś na krańcu świata i w samotności oglądam niebo nocą. Przepraszam, że zapomniałem jak bardzo Cię kocham, przepraszam, że nie ma mnie dziś obok bo gdziekolwiek jesteś powinienem być. Zgubiłem Cię którejś nocy wśród tych gwiazd, Twoich ulubionych. Zaśniemy dziś osobno. Nie utulę Cię do snu i wodząc wargami po Twoim ciele nie opowiem Ci o wszystkim co kryje moje serce. Dziś mogę utulić Cię jedynie słowami. Dobranoc moja księżniczko, moje serce. Dobranoc moje wszystko/mr.twoj

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć