głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika unendiingstory

Tandetny świat wśród z pozoru kulturalnych ludzi.

szacunekludziulicy dodano: 15 czerwca 2012

Tandetny świat wśród z pozoru kulturalnych ludzi.

Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.

szacunekludziulicy dodano: 14 czerwca 2012

Czasami mamy niewyobrażalne pragnienie aby zacząć całe nasze życie od nowa.

Jeśli obrobili Ci dupę za plecami  to wyobraź sobie jaki wzbudzasz strach  że nie powiedzieli Ci tego prosto w oczy.

szacunekludziulicy dodano: 14 czerwca 2012

Jeśli obrobili Ci dupę za plecami, to wyobraź sobie jaki wzbudzasz strach, że nie powiedzieli Ci tego prosto w oczy.

Wole być szczera i bezczelna  niż miła i zakłamana.

szacunekludziulicy dodano: 14 czerwca 2012

Wole być szczera i bezczelna, niż miła i zakłamana.

Brat powiedz  co masz z życia  ja mam parę ran nie do zszycia

szacunekludziulicy dodano: 12 czerwca 2012

Brat powiedz, co masz z życia, ja mam parę ran nie do zszycia

hip hopowa podróż do przyszłości.

szacunekludziulicy dodano: 12 czerwca 2012

hip hopowa podróż do przyszłości.

Nie ważne jak rym leci ziom  wsłuchaj się w przekaz   sam powiesiłbym z chęcią tą kurwę  a nie człowieka.

szacunekludziulicy dodano: 12 czerwca 2012

Nie ważne jak rym leci ziom, wsłuchaj się w przekaz, sam powiesiłbym z chęcią tą kurwę, a nie człowieka.

cd.   nieodwołalnie go straciłam.Zamrożone serce roztrzaskało się na miliard drobnych kawałków.Przeraźliwy krzyk  jego matki i gdzieś kilkaset tysięcy metrów dalej krzyk nowonarodzonego dziecka   no tak cód narodzin. Ktoś stracił  życie ktoś je otrzymał   nacpanaaaa

nacpanaaa dodano: 12 czerwca 2012

cd. / nieodwołalnie go straciłam.Zamrożone serce roztrzaskało się na miliard drobnych kawałków.Przeraźliwy krzyk jego matki i gdzieś kilkaset tysięcy metrów dalej krzyk nowonarodzonego dziecka , no tak cód narodzin. Ktoś stracił życie ktoś je otrzymał / nacpanaaaa

I stałam tam bez ruchu ledwo trzymając się na nogach.Blada zapłakana  z podpuchniętymi oczami i pustką wypisaną na twarzy trzymałam za rękę swojego faceta ubranego w czarny garnitur i trzęsącego się jak mała dziewczynka.Czułam chłód tego miejsca czułam ból strach i niewyobrażalną tęsknotę.Próbowałam się uspokoić wyciszyć liczyłam nawet w myślach do 10 ale będąc przy ósemce czułam się jeszcze gorzej.Ksiądz chyba coś mówił nie wiem   nie pamiętam.Organista chyba coś śpiewał  nie wiem   nie dane było mi usłyszeć.Nagle znalazłam się na zewnątrz otoczona przez ciemne bezkształtne postacie niosące w dłoniach wieńce żałobne.'pora się pożegnać'usłyszałam szept tuż nad prawym uchem spojrzałam w górę a mym oczom ukazały się zielone tęczówki nawet one nie przyniosły ukojenia nie tym razem.Zaraz zza tego smutnego spojrzenia dostrzegłam czarną niczym węgiel trumnę wolno opuszczaną ku ziemi.Chyba wtedy wreszcie do mnie dotarło  w końcu się ocknęłam.Straciłam brata  straciłam przyjaciela

nacpanaaa dodano: 12 czerwca 2012

I stałam tam bez ruchu ledwo trzymając się na nogach.Blada,zapłakana, z podpuchniętymi oczami i pustką wypisaną na twarzy trzymałam za rękę swojego faceta ubranego w czarny garnitur i trzęsącego się jak mała dziewczynka.Czułam chłód tego miejsca,czułam ból,strach i niewyobrażalną tęsknotę.Próbowałam się uspokoić,wyciszyć liczyłam nawet w myślach do 10 ale będąc przy ósemce czułam się jeszcze gorzej.Ksiądz chyba coś mówił nie wiem , nie pamiętam.Organista chyba coś śpiewał, nie wiem , nie dane było mi usłyszeć.Nagle znalazłam się na zewnątrz otoczona przez ciemne bezkształtne postacie niosące w dłoniach wieńce żałobne.'pora się pożegnać'usłyszałam szept tuż nad prawym uchem,spojrzałam w górę a mym oczom ukazały się zielone tęczówki,nawet one nie przyniosły ukojenia,nie tym razem.Zaraz zza tego smutnego spojrzenia dostrzegłam czarną niczym węgiel trumnę wolno opuszczaną ku ziemi.Chyba wtedy wreszcie do mnie dotarło, w końcu się ocknęłam.Straciłam brata, straciłam przyjaciela ,

i upadam  pierdolę że się znowu nie układa  i powtarzam że już miałem nie upadać...

szacunekludziulicy dodano: 9 czerwca 2012

i upadam, pierdolę że się znowu nie układa i powtarzam że już miałem nie upadać...

Na szczęście pracujesz całe życie  a na nieszczęście sekundę.

szacunekludziulicy dodano: 9 czerwca 2012

Na szczęście pracujesz całe życie, a na nieszczęście sekundę.

śmiech często nie jest tym samym co uśmiech

szacunekludziulicy dodano: 4 czerwca 2012

śmiech często nie jest tym samym co uśmiech

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć