 |
|
Natknęłam sie dziś na nasze wspólne zdjęcia i wiesz.. tak troche mi jest żal. Nie tego, że tak się skończyło ale tego, że pozwoliliśmy się poddać nie walcząc dalej. Dzisiaj pozostają nam tylko wspomnienia.. Za kilka lat chce wrócić do tych wspomnień, nawet przeżyć nowe, z tobą, z tym samym chłopakiem, może troche dojrzalszym, bardziej mnie kochającym.. / j.
|
|
 |
|
Mówił, że ma piękne oczy, więc dlaczego nic nie robi skoro widzi w tych pięknych oczach miliony łez? / j.
|
|
 |
|
Nie ma co gadać, po co udawać że jeszcze coś nas łączy.
|
|
 |
|
Sprawiłeś, że od kilku tygodni nie mam apetytu. Każda noc jest nie przespana, a w ciągu dnia nie potrafię sie na niczym skupić. Sprawiłeś, że szklanki w moich rękach po kilku sekundach zmieniają się w odłamki szkła na kafelkach w kuchni. Sprawiłeś, że nie bardzo wiem jak mam teraz żyć. / j.
|
|
 |
|
Jeśli czujesz ból to znaczy, że żyjesz. Okej, od pół roku czuje, że żyje, więc może już przestać boleć. / j.
|
|
 |
|
chuj w mój ból, niech skona, bo zatrzymałem czas i moją twarz w Twoich dłoniach .
|
|
 |
|
Przyjaźń pomijam, miłość to chłam przeliczam na ilość ran, ran które zadam i ran które mam
|
|
 |
|
Więc pij za wolność i wyjście na prostą, osobno, bo razem nam się zjebał światopogląd, podobno
|
|
 |
|
Znasz mnie, tak łatwiej, ale los słów nie cofa. Ostatni raz okłamie, gdy powiem, że już nie kocham.
|
|
 |
|
To kurwa boli. To skurwysyńsko boli. Nie pakuj się w miłość, ziom, bo Cię rozpierdoli
|
|
 |
|
Nie wierzę w dziś, ale chcę wierzyć w jurto. Chcę patrzeć w przyszłość i nie mówić 'trudno'.
|
|
 |
|
to codzienność, można się do niej przyzwyczaić, ludzie Cię zranią albo Ty będziesz ich ranił .
|
|
|
|