 |
|
Pamiętaj, że każdy napotkany człowiek czegoś się boi, coś kocha i coś stracił.
|
|
 |
|
po obejrzeniu kolejnej romantycznej komedii podczas której opróżniła połowę słoika nutelli płacząc przy wyznaniach miłości głównych bohaterów , włożyła słuchawki w uszy wsłuchując się w dołującą piosenkę i idąc za pobliski market usiadła na krawężniku , na którym spędzali razem mnóstwo czasu . przypomniała sobie te ostatnie wspólne chwile . jego szarmancki uśmiech kiedy zakładał jej na palec obrączkę ze źdźbła trawy obiecując , że nigdy jej nie skrzywdzi . zamykając oczy w podświadomości poczuła jego oddech na swoich wargach . skapująca łza zadała ból przeszywający po raz kolejny jej kruche serce . wracając do domu ujrzała go idącego z naprzeciwka . - co Ty tu .. robisz ? - tylko tyle była wstanie wyjąkać na jego widok . - to samo co Ty . - odparł odgarniając jej niesforny kosmyk włosów za ramię . – tęsknię .
|
|
 |
|
Przecież my nawet nie mieliśmy siebie w planach.
|
|
 |
|
Bo to idzie tak , jak ty zrobisz pierwszy krok to ja zrobię drugi,a dalej pospacerujemy razem .
|
|
 |
|
I nawet gdybyś czytał mi teraz przepis na budyń z proszku, słowa padające z Twoich ust byłyby dla mnie najlepszymi słowami świata.
|
|
 |
|
wiesz jakie to uczucie , gdy rozumiesz ,że nie znaczysz nic ?
|
|
 |
|
Dopiero późną nocą, przy szczelnie zasłoniętych oknach gryziemy z bólu ręce, umieramy z miłości.
|
|
 |
|
- Opowiedz mi coś...
- Co?
- Coś, czego nie opowiadałeś żadnej innej.
|
|
 |
|
bo czasem trzeba się uśmiechnąć . tak mimo wszystko , spróbować na nowo żyć. przestać żyć w klatce zbudowanej z mieszanki wspomnień i niespełnionych marzeń . dać z siebie wszystko . dla siebie i tych , którzy naszego uśmiechu są warci .
|
|
 |
|
nawet gdybyś przeczytał mój cały pamiętnik nie zrozumiałbyś tego wszystkiego . spójrz w moje zielone tęczówki . tam jest naiwna , tak naprawdę całkiem bezbronna dziewczynka , która pragnie pieprzonej miłości. z oczu wyczytasz więcej . zrozumiesz więcej , one nigdy nie kłamią .
|
|
 |
|
ze wszystkim sobie poradzę, ale cholera sama się nie przytulę.
|
|
 |
|
By nigdy nie wyblakł z pamięci błękit jego oczu .
|
|
|
|