 |
|
- jest w ogóle jakaś miara szczęścia ? - taa, promile.
|
|
 |
|
W trakcie rozmowy z nim dość często pisała "ZW". Bez skutku czekała, aż zorientuje się, że tu wcale nie chodziło o "zaraz wracam" tylko "zostań wiecznie".
|
|
 |
|
Są takie dni, gdy słowa 'ku*rwa mać' to za mało.
|
|
 |
|
- Wy jesteście razem .?
- Nie , ale On może do mnie mówić ' kochanie ' .
|
|
 |
|
jeśli chcesz mnie uszczęśliwić, nie zabieraj mi marzeń i tul najmocniej, bądź ze mną w dwóch miejscach jednocześnie i mocno trzymaj za lodowate dłonie, oszukuj ze mną czas. pamiętaj o mnie i kochaj.
|
|
 |
|
lubię być pod wpływem alkoholu. mogę robić wszystko co mi się żywnie podoba, mogę szaleć i odpierdalać w najlepsze, mogę nawet powiedzieć Ci, że Cię kocham, ale Ty przecież i tak nigdy w to nie uwierzysz, bo jestem pijana
|
|
 |
|
Nie ma co się łudzić, czasu nie cofniemy, nie unikniemy tego po czym już płaczemy.
|
|
 |
|
A po wszystkim zapytałeś mnie jeszcze, czy jestem na Ciebie zła. Ta twoja wymyślona nieświadomość wkurwia mnie najbardziej .
|
|
 |
|
i pewnego roku, trzynastego miesiąca, 32, o godzinie 25:61, 8 dnia tygodnia spotkam mężczyznę mojego życia
|
|
 |
|
ważne, aby mieć kogoś takiego, kto cię kopnie w odpowiednim momencie w du.pę, wyzwie cię, siądzie na psychikę. on to robi dlatego, żebyś sobie życia nie zmarnował i żebyś się otrząsnął. ten ktoś nazywa się 'przyjaciel'.
|
|
 |
|
Nie może być dla kobiety większej udręki niż mężczyzna, który jest tak dobry, tak wierny, tak kochający, tak niepowtarzalny i który nie oczekuje żadnych przyrzeczeń. Po prostu jest i daje jej pewność, że będzie na wieczność. Boisz się tylko, że ta wieczność – bez tych wszystkich standardowych obietnic – będzie krótka.
|
|
 |
|
-Nie zepsuj mi tego, dobrze? -Ale czego? -Tego. Dzisiejszego dnia. Wczorajszego dnia. Wczorajszego wieczoru. Wszystkiego. Nie zniszcz tego.
|
|
|
|