 |
|
-Okeeej. może jeszcze go nie kocham, tak to prawdopodobne,
że tylko go lubię, ale ciągle o nim myślę,
i zastanawiam się co robi, i jak się czuje,
czy wszystko mu się udało, czy myśli o mnie tyle co ja o nim
|
|
 |
|
Kochałam, lecz nie doceniałam. Kocham, lecz już bezwzajemności.
|
|
 |
|
- Zdążysz mnie złapać jak będę spadała z 13 - stego piętra?
- Jakbym Cię nie złapał, skoczył bym za Tobą.
|
|
 |
|
Są gesty, które doceniamy dopiero gdy kończą się bezpowrotnie.
|
|
 |
|
A potem nie mówiłam już nic i pocałunkami tłumaczyliśmy sobie to wszystko, na co brakuje słów.
|
|
 |
|
"Żaden dzień się nie powtórzy, nie ma dwóch podobnych nocy, dwóch tych samych pocałunków, dwóch jednakich spojrzeń w oczy."
|
|
 |
|
Nawet jakbym wypaliła dziesięć paczek papierosów,napiła się kilka litrów wódki,wspomnienia z Tobą nadal będą szumieć w mojej głowie.
|
|
 |
|
"Oprócz wody i powietrza, nie istnieje nic takiego, co byłoby dla wszystkich, co by było dla każdego."
|
|
 |
|
"gdzieś na bakier ze szczęściem, pod rękę z radością"
|
|
 |
|
zamiana Twojego głosu na muzykę ze słuchawek, była najlepszą decyzją w życiu.
|
|
 |
|
Kiedy ludzie ze sobą zrywają, zazwyczaj częstują się na odchodnym tekstem: ,,Zostańmy przyjaciółmi". Nie wiadomo, po co sobie to mówią, bo to, co następuje po zerwaniu, nie ma z przyjaźnią wiele wspólnego.
|
|
 |
|
Mówiłam w myślach " nie podchodź, nie podchodź... " Wiedziałam, co się stanie. Przecież od dawna Cię kochałam. Nie posłuchałeś mnie. Podszedłeś i uścisnąłeś moją dłoń. " cześć dziewczyny. co robicie ? "- spytałeś. Ciągle patrzyłam w Twoje brązowe oczy. Usiedliśmy na ławce. Ty byłeś z przyjaciółmi, ja z przyjaciółkami. Koleżanka szturchała mnie wciąż, ponieważ ciągle na Ciebie patrzyłam. Zauważyłeś to, usiadłeś obok. Czułam zapach Twoich perfum, tak bardzo Cię pragnęłam. Zdobyłam się na odwage, szepnęłam Ci do ucha: "Kocham Cię od zawsze. Przepraszam, ja tak nie mogę... " Uśmiechnąłeś się, po czym odrzekłeś, że długo czekałeś na tę chwilę, że odwzajemniasz moje uczucia. Wstałeś i krzyknąłeś: poznajcie dziewczynę, za którą szaleje.!
|
|
|
|