 |
|
Dziewczyny odbierają zwyczajne spojrzenie jak początek czegoś wspaniałego. Chłopaki spoglądają bo 'ta laska ma zajebistą dupę i niezłe cycki'.
|
|
 |
|
Zaproszę Cię na kawę . Ale to nie będzie taka zwykła kawa . Pozornie czarna i pocukrowana tak jak lubisz. Wymieszam ją myślami o Tobie, których tyle się nazbierało . Dodam wyrzuty sumienia , bo zrobiłam błąd i tak bardzo tęskniłam . Na dnie znajdziesz kolejną szansę , ale Ty nigdy nie dopijasz do końca .
|
|
 |
|
- Zrobiłabyś dla mnie wszystko ?
- Nie wszystko .
- Nie ? To czego byś nie zrobiła ?
- Nawet gdybyś nie wiem jak mnie prosił, abym przestała Cię kochać- nigdy bym tego nie potrafiła zrobić.
|
|
 |
|
'Kobieta, aby pójść z mężczyzną do łóżka potrzebuje bliskości, zaufania i poczucia więzi, mężczyzna przeważnie potrzebuje tylko miejsca..'
|
|
 |
|
'Tak, miłość jest dziwna, ale gdyby zapytał mnie teraz, czy go kocham, czy tęsknie za nim i czy mi zależy odpowiedziałabym "nie". Po prostu bym skłamała, choć nigdy wcześniej go nie okłamałam. Pewnie spytasz po co - po to żeby sobie nie myślał, że jemu wszystko wolno, że może mieć każdą, że ma nade mną przewagę. Choć tak naprawdę wystarczyłoby mu 48 godzin i... wróciłabym do niego. Tak, miłość jest dziwna.'
|
|
 |
|
'Powiedziałabym żebyś pocałował mnie w tyłek,
ale dla Ciebie będzie to tylko kolejny powód
aby zacząć mnie rozbierać.'
|
|
 |
|
-I dobrze. I tak już Cię nie kocham. Zraniłeś mnie ale się otrząsnęłam. Nie obchodzisz mnie już.
-Tak? To dlaczego mówiąc to trzymałaś mnie za rękę?
-Z przyzwyczajenia... z przyzwyczajenia, którego nigdy się nie pozbędę...
|
|
 |
|
1+(-1)=0.
Proste:
Moje zakochane serce + Twoje obojętne = nic, zero.
|
|
 |
|
Kobiety tak mają. Pragną czegoś najmocniej na świecie, a potem uciekają, bo boją się to złapać. Boją się cierpieć i rozczarowywać. Jeśli chcesz mieć kobietę, to nigdy nie możesz jej zawieść - to proste. Tzn. byłoby proste, gdybyś nie był mężczyzną.
|
|
 |
|
Mogę się do Ciebie zalotnie uśmiechać, ale to nie znaczy, że mi się podobasz... Mogę Ci puszczać oczko, ale to nie znaczy, że chcę Twój numer... Mogę Cię kochać, ale to nie znaczy, że z Tobą będę... Mogę kazać Ci wyjść ,ale to nie znaczy, że chcę żebyś odszedł... Mogę dać Ci szansę, ale to nie znaczy, że ją masz... Mogę Cię olewać, ale to nie znaczy, że jesteś mi obojętny... Mogę Tobą poniewierać, ale to nie znaczy, że na to zasługujesz... Mogę Cię szanować, ale to nie znaczy, że Cię lubię... Mogę śmiać się z Twoich żartów, ale to nie znaczy, że mnie śmieszą... Mogę Cię potrzebować, ale to nie znaczy, że się o tym dowiesz...
|
|
 |
|
Przez niego zaczęłam odbierać wszystkie telefony, nawet, gdy dzwonił zastrzeżony. otwierałam drzwi bez pytania 'kto tam', abym mogła być zaskoczona, kiedy go zobaczę. Jak tylko usłyszałam dźwięk esemesa biegłam do telefonu choćby się paliło, z nadzieją, że on napisał. Patrzyłam w twarz wszystkim przechodniom i widziałam w nich tylko jego. To była jedna wielka paranoja, bo on zadzwonił w najmniej oczekiwanym momencie ze słowami 'kocham Cię', a ja nie potrafiłam odpowiedzieć 'ja Ciebie też'..
|
|
 |
|
Byłam dobra i zła, uprzejma i cyniczna, wyjątkowa i codzienna. Żadnej mnie nie chciałeś.
|
|
|
|