 |
|
Pieprzę smutek i żal gorzkie zły są mi obce, tylko czasem miotają mną te chore emocje
|
|
 |
|
Już mam dla kogo żyć nie jest mi już wszystko jedno
|
|
 |
|
Podnoszę się po klęsce, bo w sercu mam nadzieję. Co kiedyś było niemożliwe dzisiaj nie istnieje
|
|
 |
|
Wziałem co moje, oponujesz na próżno. Nie myl pojęć - za długo to nie znaczy za późno
|
|
 |
|
Ten wie, tamten wie, tylko ja nie wiem. Ty weź jeden z drugim lepiej spójrz na siebie
|
|
 |
|
To trudna miłość, a więc nici z welonu, raz daje mi skrzydła, raz trzewiki z betonu
|
|
 |
|
Kiedy dziś upadnę przez Nią, jutro znowu wstanę dla Niej
|
|
 |
|
i choć miał jej dość, bez niej ciezko
|
|
 |
|
Czas płynie jak rzeka, nie czeka i wciąż ucieka mi jak skurwysyn
|
|
 |
|
I powiedz mi, czy wciąż go kochasz? Gdy wiesz, że nic nie jest tak jak chcesz.
|
|
 |
|
Wiesz co widzę w Twoich oczach, gdy na Ciebie zerkam?
Szybki puls Twego serca, wyznacza Ci ta piosenka
|
|
 |
|
Za oknem mgła przestał kręcić się winyl
Na poduszce obok spokojna twarz mej dziewczyny
|
|
|
|